Już pięć lat polscy pacjenci czekają na dostęp do zabiegu neuromodulacji krzyżowej

Neuromodulacja krzyżowa stosowana na świecie od 20 lat w leczeniu zaburzeń funkcjonowania dolnych dróg moczowych wciąż nie jest refundowana dla polskich pacjentów. Wskazania do tego zabiegu obejmują chorych, u których niepowodzeniem zakończyło się leczenie klasyczne (farmakoterapia lub zastosowanie toksyny botulinowej).

W 2014 roku przeprowadzono jedynie pojedyncze zabiegi neuromodulacji krzyżowej (NNK) w Szpitalu Uniwersyteckim im. A. Jurasza w Bydgoszczy dzięki grantom naukowym. Prowadzili je prof. Zbigniew Wolski, ówczesny prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego, oraz prof. Jerzy Gajewski z Kliniki Urologii Uniwersytetu Dalhousie w Halifax (Kanada), członek zarządu Międzynarodowego Towarzystwa Kontynencji (ICS).

Metoda skuteczna i bezpieczna

Na czym polega zabieg? - Na umiejscowieniu w otworze kości krzyżowej elektrody, połączonej z wszczepionym pod skórę pośladka małym stymulatorem, który pobudza nerwy krzyżowe za pomocą łagodnych impulsów elektrycznych. W ten sposób reguluje aktywność pęcherza, zwieracza lub dna miednicy. Programator pozwala na zindywidualizowanie terapii poprzez jej dostosowanie do potrzeb pacjenta, co zapewnia uzyskanie optymalnych wyników leczenia - wyjaśnia prof. Zbigniew Wolski i dodaje, że sam zabieg jest dosyć prosty i można go wykonać nawet w znieczuleniu miejscowym.

Neuromodulacja krzyżowego odcinka rdzenia kręgowego (SNM) to skuteczna, długotrwała i odwracalna metoda leczenia pęcherza nadreaktywnego o sprawdzonym profilu bezpieczeństwa.

Profesor zwraca uwagę, że procedura wszczepienia urządzenia jest dwuetapowa. Pierwsza faza, zwana "testową", pozwala ocenić skuteczność i tolerancję metody przez pacjenta. W tym celu lekarz wprowadza elektrodę w pobliżu nerwów krzyżowych, którą podłącza się do stymulatora zewnętrznego, noszonego na pasku. Dopiero po pozytywnej odpowiedzi na terapię przechodzi się do drugiej fazy, czyli podskórnego wszczepienia neurostymulatora.

- To zaś powinno przekonać też decydentów, że w przypadkach, w których rozwiązanie nie miałoby przynieść oczekiwanych efektów, nie będzie stosowane. Tym samym nie narazi systemu na koszt nieskutecznej terapii - podkreśla profesor Wolski.

Zwraca uwagę, że metoda ta pozwala na całkowite ustąpienie nietrzymania moczu z parć u większości chorych z nadreaktywnością pęcherza moczowego (OAB - overactive bladder) bądź znaczną redukcję epizodów wycieku moczu i koniecznych nagłych wyjść do toalety. Co równie ważne - całkowicie zmienia się komfort życia chorych. Nasz rozmówca zaznacza, że po tę metodę należy sięgać dopiero po nieskutecznym leczeniu zachowawczym i farmakoterapii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.