Po IX Kongresie Pielęgniarek Polskich

Polskie pielęgniarki - coraz lepiej wyedukowane i dobrze znające swoje prawa, walczą o należne im miejsce w systemie opieki zdrowotnej oraz o samodzielność, wzorując się przy tym na doświadczeniach innych krajów. W opinii środowiska - głośno wyrażonej ostatnio na IX Kongresie Pielęgniarek Polskich (9-11 maja, Solina) - aby pacjent był bezpieczny, pielęgniarka musi stać się w procesie leczenia i opieki partnerem lekarza.
Nasze pielęgniarki - tak dzieje się w innych krajach Unii Europejskiej - chcą być członkami zespołu, w którym każdy ma swoje kompetencje i odpowiada za przypisane mu zadania. Team, np. w podstawowej opiece zdrowotnej, tworzą: lekarz, pielęgniarka, czasami psycholog, edukator zdrowia, pracownik socjalny.
Pacjent trafia najpierw do pielęgniarki, która robi wywiad, zbiera dane i decyduje, czy wysłać go do lekarza, czy wystarczy wizyta u pielęgniarki przygotowanej do edukacji prozdrowotnej. Wszyscy członkowie takiego teamu przekazują sobie informacje poprzez wpisy w dokumentacji.

Współpraca z lekarzem

Szczupłość kadr pielęgniarskich i rosnące potrzeby zdrowotne społeczeństwa sprawiają, że zmiany są konieczne, a rola pielęgniarki powinna wzrosnąć, bo nawet najlepiej przygotowani lekarze nie będą w stanie sprostać wszystkim wyzwaniom. Niektóre czynności - wpisane w obowiązki lekarza - mogłyby z powodzeniem wykonywać pielęgniarki, gdyby nie obawy części środowiska lekarskiego, że wkroczą na ich terytorium.
Bronią się więc niektórzy lekarze np. przed samym pojęciem diagnozy pielęgniarskiej, która - w opinii przedstawicielek tego zawodu - sprowadza się przecież do rozpoznania potrzeb pacjenta i zaplanowania działań. - Skoro mówimy o diagnostyce samochodu, to dlaczego nie możemy jej zrobić dla człowieka pod kątem pielęgniarskim? - pyta Dorota Kilańska, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego.
Nie stawiam diagnozy pod kątem choroby, zastanawiam się tylko, jaki ta choroba może mieć wpływ na funkcjonowanie człowieka, w czym mu przeszkadza i jak te przeszkody można usunąć.
Podobnie jest z badaniami fizykalnymi prowadzonymi przez pielęgniarki w wielu krajach. - Jeżeli robimy badanie fizykalne, to nie po to, żeby postawić diagnozę, że np. migotają przedsionki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH