Jest trochę niejednoznacznie
- Anna Kaczmarek
- 23-08-2010 11:31
OC obowiązkowe (prawie) dla wszystkich lekarzy
11 czerwca wszedł w życie obowiązek posiadania przez lekarzy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.
Ustawodawca ustalił odgórnie minimalne sumy gwarancyjne, różne w zależności od specjalizacji lekarza.
Towarzystwa ubezpieczeniowe uważają jednak, że nadal warto ubezpieczyć się też dodatkowo, bo obowiązkowe ubezpieczenie może nie wystarczyć na wypłatę ewentualnego, dużego odszkodowania.
Jak podaje Naczelna Izba Lekarska, z obowiązkowego posiadania OC wyłączeni są lekarze będący pracobiorcami w rozumieniu Kodeksu pracy (za ich działalność odpowiedzialność ponosi pracodawca) oraz działania związane z wykonywaniem czynności, dla których lekarze wykupują obowiązkowe polisy z tytułu art. 35 Ustawy o ZOZ-ach (podkontrakty) oraz art. 136b ustawy o świadczeniach (własny kontrakt z NFZ).
Warto sprawdzićSamorząd podkreśla, że przepisy nie są do końca jednoznaczne w kwestii lekarzy zatrudnionych na umowę o pracę.
Ministerstwo Zdrowia informowało jednak o wyłączeniu z obowiązkowego ubezpieczenia tych lekarzy.
NIL apeluje do lekarzy, aby zgłosili się do swoich ubezpieczycieli i sprawdzili, czy mają odpowiednie ubezpieczenie.
- Ważne, żeby lekarz sprawdził, czy powinien wykupić dodatkową polisę - mówi Rynkowi Zdrowia Katarzyna Strzałkowska, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej.
Jak informuje, samorząd zawodowy będzie się starał, żeby ubezpieczenia dla lekarzy funkcjonowały w ramach jednej polisy: - Rozmawiamy w tej sprawie z ubezpieczycielami - zaznaczyła Katarzyna Strzałkowska.
Co i za ile?Andrzej Twardowski, dyrektor Biura Ubezpieczeń Majątkowych i Osobowych w Inter Polska SA, firmy, która w kwestii ubezpieczeń dla lekarzy współpracuje m.in. z samorządem lekarskim, tłumaczy nam, że cena ubezpieczenia obowiązkowego w Inter Polska SA zależy od specjalizacji i waha się od 100 zł do kilku tysięcy złotych.
Ceny ustalane są zawsze przez ubezpieczyciela w oparciu o analizę rynku oraz poziom szkodowości i są przedmiotem rynkowej konkurencji.
- Stoimy na stanowisku, że w przypadku ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej ceny powinny być ustalane w odniesieniu do poziomu sum gwarancyjnych i powinny być elementem drugoplanowym przy wyborze ubezpieczyciela.
Na pierwszym miejscu powinna być jakość ochrony ubezpieczeniowej oraz wiarygodność ubezpieczyciela w środowisku medycznym - mówi dyrektor Twardowski.
Jak wyjaśnia, OC obowiązkowe lekarza oznacza ochronę ubezpieczeniową w przypadku popełnienia błędu w wykonywaniu czynności zawodowych.
W przypadku przyznania przez sąd poszkodowanemu pacjentowi odszkodowania bądź zadośćuczynienia, ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie do wysokości sumy gwarancyjnej, na jaką ubezpieczony był lekarz.
W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych dla lekarzy, sumy gwarancyjne są określone przepisami prawnymi.
Skąd ten obowiązekW swojej ofercie ubezpieczeniowej obowiązkowe OC dla lekarzy ma także największy polski ubezpieczyciel PZU SA.
Jak przypomina Urszula Raciborska z Biura Zarządzania Produktami PZU, nowe obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej wprowadza art. 48a Ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2008 r. nr 136, poz. 857, z poźn. zm.).
Zgodnie z ust.1 tego przepisu, lekarz i lekarz dentysta wykonujący zawód na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zakładach opieki zdrowotnej oraz w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej, indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej lub grupowej praktyki lekarskiej podlega obowiązkowi ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy wykonywaniu czynności zawodowych.
Wykonując delegację art. 48b Ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty minister finansów wydał rozporządzenie z 26 kwietnia 2010 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej lekarzy i lekarzy dentystów wykonujących zawód na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2010 r. nr 78, poz. 515), określające szczegółowy zakres obowiązkowego ubezpieczenia, termin powstania obowiązku ubezpieczenia oraz minimalną sumę gwarancyjną tego ubezpieczenia.
Sumy gwarancyjne- W rozporządzeniu lekarze zostali podzieleni na trzy grupy w zależności od dziedziny medycyny, w ramach której wykonują czynności zawodowe - tłumaczy Urszula Raciborska.
Wysokość sumy gwarancyjnej uzależniona jest od specjalizacji lekarza: r 100 000 euro - to suma gwarancyjna dla lekarza dentysty oraz lekarza o specjalizacjach: anestezjologia i intensywna terapia, położnictwo i ginekologia, wszystkie chirurgie, neonatologia, onkologia kliniczna, ortopedia i traumatologia narządu ruchu, urologia, otorynolaryngologia, okulistyka i medycyna ratunkowa; r 50 000 euro - dla lekarza dentysty z wyłączeniem specjalizacji chirurgia stomatologiczna i chirurgia szczękowo- twarzowa; r 25 000 euro - dla lekarza o specjalizacji innej niż wcześniej wymienione.
- Lekarz przy zakupie polisy powinien pamiętać o wyborze właściwej sumy gwarancyjnej zgodnie z posiadaną specjalizacją. Jeżeli lekarz lub lekarz dentysta wykonuje zawód w zakresie więcej niż jednej specjalizacji, to dla ustalenia minimalnej sumy gwarancyjnej przyjmuje się specjalizację, dla której jest ustalona najwyższa minimalna suma gwarancyjna - informuje Urszula Raciborska.
Poziom cen, poziom ryzykaW PZU, podobnie jak w innych towarzystwach ubezpieczeniowych, składki za ubezpieczenie uzależnione są od specjalizacji i odpowiadającej jej sumie gwarancyjnej.
- Ponieważ niektóre specjalizacje obarczone są największym ryzykiem ubezpieczeniowym i przewidziana dla nich została najwyższa suma gwarancyjna, cena ich polisy będzie nawet kilkakrotnie wyższa od ubezpieczenia dla innych lekarzy. Na wysokość składki ma również wpływ posiadanie tytułu naukowego lub tytułu specjalisty oraz przebieg ubezpieczenia - wyjaśnia ekspert PZU.
Jak dodaje, ceny będą podobne do tych za dobrowolne ubezpieczenie skierowane do danej grupy lekarzy.
OC może nie wystarczyć?Rzecznik prasowy Grupy Allianz Polska Marek Baran również przyznaje, że składka za nowe ubezpieczenie będzie uzależniona od wymaganej przepisami sumy gwarancyjnej dla danej specjalizacji i kształtuje się w przedziale od 100 zł do 4 700 zł. Zdaniem rzecznika, zakres ubezpieczenia określony jest przez ministra finansów w rozporządzeniu i dlatego zakłady ubezpieczeń mogą konkurować jedynie ceną oraz szybkością likwidacji szkód.
Dotychczas obowiązek ubezpieczenia obejmował lekarzy i lekarzy dentystów pracujących na kontrakcie w publicznym ZOZ-ie oraz takich, którzy w ramach prywatnej praktyki mają kontrakt z NFZ. Obecnie dotyczy także lekarzy przyjmujących pacjentów w prywatnym gabinecie. To oznacza, że dla środowiska jest to już trzecie obowiązkowe ubezpieczenie. Jednak i ono może nie wystarczyć lekarzowi w razie kłopotów.
- Określone przez ustawodawcę wysokości sum gwarancyjnych nie zapewniają ubezpieczonym uniknięcia osobistej odpowiedzialności, gdyż poziom zasądzanych odszkodowań dla pacjentów stale wzrasta - podkreśla Marek Baran.
- Stąd należałoby rozważyć dodatkowo wykupienie kolejnego ubezpieczenia na warunkach proponowanych przez ubezpieczycieli.
Bez sankcji karnych, ale...Lekarzami, którzy nie wykupili jeszcze obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, może zainteresować się rzecznik odpowiedzialności zawodowej. Nie grożą im wprawdzie sankcje karne, jednak nie oznacza to, że nie będą mieli problemów.
- Lekarzowi, który nie wypełni tego obowiązku, grozi postępowanie z zakresu odpowiedzialności zawodowej przed okręgowym rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej - przypomina Katarzyna Strzałkowska, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej.
To nie jest pełna ochrona Zdaniem Krzysztofa Bukiela, przewodniczącego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, wejście w życie obowiązku ubezpieczenia nie jest zaskoczeniem. Może natomiast zaskakiwać, że wprowadzenie powszechnego obowiązku i jego wypełnienie nie załatwiają sprawy do końca.- Spodziewaliśmy się raczej, że powszechny obowiązek ubezpieczenia obejmie wszystkie rodzaje działalności lekarskiej. Obecnie lekarz musi się ubezpieczyć, jeśli ma podpisany kontrakt z NFZ, drugi raz, gdy pracuje na kontrakcie w szpitalu. Trzeci raz, jeśli prowadzi prywatną praktykę.
W dodatku pojawiają się opinie, że są czynności, których objęto tymi trzema obowiązkowymi ubezpieczeniami - komentuje przewodniczący OZZL.