Jest nowy pomysł: czek opiekuńczy

1,6 mld zł w 2015 r. i ponad 11 mld zł w 2025 r. - tyle wymagałaby nakładów, jeśli weszłaby w życie, ustawa o pomocy osobom niesamodzielnym, zaprezentowana 11 grudnia 2014 r. przez senatora Mieczysława Augustyna z PO. Ustawa ma stworzyć system wsparcia opieki nad osobami niesamodzielnymi.

Narzędziem, którym to chcemy osiągnąć, jest czek opiekuńczy. Pomoc finansowa ma trafić bezpośrednio do zainteresowanych. Chcemy zrealizować to, żeby pieniądz szedł za klientem. Teraz ma pójść w formie czeku opiekuńczego - tłumaczył senator.

Augustyn mówił, że skoro ponad 80% osób niesamodzielnych korzysta z pomocy bliskich, należy postawić na rodzinę: - To właśnie rodzina wspólnie z osobą niesamodzielną ma dysponować czekiem, ma na wolnym rynku wybrać spełniającego standardy usługodawcę i będzie współodpowiedzialna za koordynację i jakość opieki - stwierdził.

Stymulować rynek opieki

Jak zaznaczał, obecny system pomocy niesamodzielnym jest niewłaściwy - nie ma gwarancji jakości opieki, nie ma standardów, praca opiekunów jest nisko opłacana.

- Nie możemy budować nowych struktur i wydawać pieniędzy na nowe zespoły. Chcemy, żeby ten system był elastyczny, budował rynek, zmniejszał szarą strefę, tworzył miejsca pracy, dawał szansę zatrudnienia osobom w wieku 60+ - podkreślał senator.

Rodzi się bowiem pytanie: jeżeli mamy pracować do 67. roku życia, ile lat będą wtedy mieli nasi rodzice i kto się nimi zaopiekuje? Według Mieczysława Augustyna, ustawa przynosi odpowiedź. Może powstać w Polsce bogaty rynek usług w opiece długoterminowej.

- Ten rynek nie rozwinie się, jeśli nie będzie zasilany publicznymi pieniędzmi w formie czeku, ale ten niewątpliwy wydatek trzeba traktować jako inwestycję w rozwój nowego sektora usług tzw. białej gospodarki. Szacujemy, że powstanie kilkanaście tysięcy firm, ogromna rzesza ludzi zatrudnionych teraz na czarno będzie mogła pracować legalnie - przekonywał senator.

Nowe miejsca pracy,

nowy zawód

Z wyliczeń prof. Piotra Błędowskiego, kierownika Zakładu Polityki Społecznej Instytutu Gospodarstwa Społecznego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, wynika, że nowych miejsc pracy w tym sektorze może powstać ponad 190 tys. do 2024 roku (zdecydowana większość w segmencie dużych firm, zatrudniających co najmniej kilkaset osób).

Autorzy ustawy chcą, by dzięki zmianie systemu powstał nowy, przyzwoicie płatny zawód w Polsce - asystent osoby niesamodzielnej.

- Wierzymy, że nam się uda. Teraz rodzina asystentowi będzie mogła zapłacić czekiem, a więc to ona będzie zainteresowana legalizacją zatrudnienia. Ponadto przez 6 miesięcy składki ZUS-owskie i ubezpieczenie zdrowotne zapłaci opiekunowi starosta ze środków Funduszu Pracy. Skumulowanie tych bodźców powinno spowodować, że praca na czarno w opiece przestanie się kalkulować - wyjaśniał Mieczysław Augustyn.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH