Zdaniem Jacka Krajewskiego, prezesa Federacji Porozumienie Zielonogórskie (PZ), odejście związku wielkopolskiego z tej organizacji w żaden sposób nie zakłóci jej prac. Prezes przyjąłby jednak Wielkopolan z powrotem, gdyby dostosowali się do reguł obowiązujących obecnie w PZ. Bożena Janicka nie obawia się o siłę kierowanego przez nią Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego (WPZ) i nie planuje powrotu do Federacji.

- Raczej zastanawiałbym się nad przyszłością WPZ niż Federacji - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl.

Jacek Krajewski. Zwraca uwagę, że w Federacji bez Wielkopolski zrzeszonych jest 15 związków, które nie mają się zamiaru rozstawać. - Mam kontakt z prezesami związków regionalnych i raczej jest tak, że decyzja WPZ budzi zdziwienie, traktowana jest jako zostawienie nas "na polu walki" - przekonuje.

Federacja słabsza?

Jacek Krajewski informuje nas, że na konferencji programowej PZ pod koniec lutego br. zebrano oczekiwania i dążenia regionalnych związków. - Wcześniej, kiedy organizacją zarządzała pani prezes Janicka, nie było takich okazji - dodaje.

- To przykre, że Wielkopolska odeszła, jednak nie ma zaburzeń w funkcjonowaniu Federacji - zaznacza obecny szef PZ.

Podobnego zdania jest Jan Tumasz, prezes Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia. Według niego nieobecność jednego z województw nie powoduje, że Federacja traci na znaczeniu.

- Federacja będzie w dalszym ciągu realizować swoje cele, ponieważ ma ku temu możliwości i środki, bez względu na wyjście jednego województwa ze struktur - przekonuje Włodzimierz Bołtruczuk, prezes Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców.

Leszek Kryczka, prezes Związku Pracodawców POZ Województwa Świętokrzyskiego jest wprawdzie przekonany, że Federacja po odejściu WPZ nadal prężnie działa, jednak uważa, że każde odejście osłabia organizację, zwłaszcza taką, dla której wyjątkowo ważna jest zasada: "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego".

- Przykro, że WPZ zrezygnował z udziału w działaniach Federacji. Moim zdaniem, Wielkopolska, a szczególnie Bożena Janicka, wnosiła dużo dobrego do związku - przyznaje Leszek Kryczka.

PZ się demokratyzuje

Zdaniem Jacka Krajewskiego, trzeba zrozumieć, że Federacja to już trochę inna organizacja niż wtedy, kiedy Wielkopolska i Bożena Janicka miała zasadniczy głos, jeżeli chodzi o styl działania PZ.

Dodaje, że wiele spraw było wcześniej załatwianych z punktu widzenia jednego województwa. Teraz to się zmieniło, co nie zostało zaakceptowane przez prezes Janicką.

Leszek Kryczka uważa, że autonomiczna decyzja Wielkopolski o wyjściu z PZ świadczy o tym, że Federacja jest organizacją demokratyczną.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH