Projekt koszyka świadczeń może nie wywołać większych emocji. Będzie to raczej spis procedur, które i tak już "należą się" pacjentom...

Nie dalej jak za kilka tygodni poznamy projekt koszyka świadczeń gwarantowanych.
Zarówno minister zdrowia, jak i specjaliści z Agencji Oceny Technologii Medycznych zapewniają, że takie opracowanie ujrzy światło dzienne 29 czerwca tego roku. Myliłby się jednak ktoś sądzący, że tego dnia jednoznacznie zostaną wskazane procedury finansowane ze środków narodowego płatnika albo budżetu i takie, do których dostęp uzyskają jedynie osoby zdecydowane na skorzystanie z dodatkowych ubezpieczeń.
Czy koszyk wypełnią tylko standardowe i sprawdzone, od lat stosowane technologie kupowane na zdrowotnym jarmarku, czy może również te najlepsze i najskuteczniejsze, pochodzące z medycznego supermarketu? Na jakie procedury politycy odpowiedzialni za finansowanie zakupów dadzą pacjentom gwarancje bezpłatnej dostępności, a za jakie trzeba będzie dopłacić, głębiej sięgając do kieszeni? Nawet na miesiąc przed godziną "zero", jaka wybije dla urzędników mających przedstawić wypleciony już koszyk, uzyskanie odpowiedzi na tak postawione pytania - chyba najistotniejsze z punktu widzenia przyszłego funkcjonowania systemu - jest trudne, a nawet niemożliwe.

Wersja robocza

- Stworzymy wersję roboczą koszyka, rozumianą w ten sposób, że znajdą się w niej opisane świadczenia oraz wskazania do ich stosowania - zapowiada dr Waldemar Wierzba, dyrektor AOTM.
Od miesięcy ponad 60 zespołów eksperckich, którym przewodniczą konsultanci krajowi, opisuje procedury według metodologii sięgającej m.in. po wiedzę czerpaną z EBM (medycyna oparta na faktach).
Chodzi o to, aby w tak powstającym spisie znalazły się technologie o udowodnionej skuteczności i bezpieczeństwie stosowania.
W ten sposób została utworzona tzw. Centralna Baza Świadczeń Opieki Zdrowotnej.
Polskie wytyczne HTA (oceny technologii medycznych), opracowane przez odrębny zespół ekspertów pracujących dla AOTM, precyzują, iż wiedzy o przydatności procedur należy poszukiwać m.in. w 11 światowych bazach medycznych.
Konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej, prof. Maciej Krzakowski, proszony przez nas o najprostsze objaśnienie, czego oczekuje się od zespołów ekspertów, tłumaczy, że ich zadaniem jest opisanie i wyszczególnienie tych świadczeń, które się pacjentowi należą, ale zarazem takich, których stosowanie przynosi korzyści populacyjne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH