Jakość zależy od kultury organizacji pracy

Szpitale są zainteresowane podnoszeniem jakości świadczeń, chociaż wysiłek, jaki w to wkładają, nie jest obecnie wystarczająco premiowany przez płatnika. Eksperci jednak zwracają uwagę, że inwestycje podnoszące poziom bezpieczeństwa pacjenta są zawsze bardziej opłacalne - także finansowo - niż koszty związane z ewentualnymi zdarzeniami niepożądanymi.

O tym, co zrobić, aby pacjent był w szpitalu bezpieczny, jak zminimalizować ryzyko zdarzeń niepożądanych i czy opłaca się inwestować w jakość, rozmawiano podczas pierwszej części sesji "Szpital XXI wieku. Jakość świadczeń, bezpieczeństwo pacjenta, stabilność finansowa - wybrane zagadnienia" w ramach Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress, Katowice 18-20 lutego 2016 r.).

Zdaniem Rober ta Mołdacha, wiceprzewodniczącego Rady ds. Taryfikacji, doradcy prezydenta Pracodawców RP, pierwszym elementem właściwego funkcjonowania opieki medycznej jest zaangażowanie i dobra komunikacja całego personelu. Efektem końcowym jest zdrowy i zadowolony pacjent, ale zadowolenie to jest okupione kosztem ekonomicznym i wkładem intelektualnym.

Każdy sobie...

- Kultura organizacji wydaje się kluczem do tego, by pacjent czuł się bezpieczny w systemie ochrony zdrowia. Nawet najwyższe standardy, jakie będzie próbował wdrożyć w danej placówce jej menedżer, nie pomogą, gdy napotkają na brak zrozumienia i akceptacji ze strony personelu. Dziś mamy z tym duży problem. Często wbrew źle rozumianej hierarchii dochodzi do braku współpracy pomiędzy poszczególnymi pracownikami danej organizacji. Nie myślimy o tym, że od tego właśnie zależy sukces danej placówki i jej efektywność - zaznaczał Mołdach.

W podobnym tonie wypowiadał się dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji "Instytut Profilaktyki Zakażeń" i Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa. - Jeżeli pielęgniarka widzi, że lekarz popełnił błąd, to często ten fakt nie wychodzi na światło dzienne, właśnie z powodu źle rozumianej zależności w pracy. Wciąż bowiem w wielu miejscach brakuje świadomości, że na efekty i jakość oferowanych świadczeń ma wpływ cały personel. Co z tego, że do zabiegu użyjemy bezpiecznego sprzętu jednorazowego czy antybakteryjnych nici, jeżeli lekarz niedokładnie umyje ręce, czy golarka użyta przed zabiegiem będzie niesterylna? - pytał dr Grzesiowski.

Eksperci zwracali uwagę, że obecnie też trudno mówić o tym, czym jest jakość w ochronie zdrowia, gdyż poszczególne podmioty prezentują inne efekty kliniczne i jakość opieki. - Dziś pacjent jest zagubiony, bo faktycznie nie wie, jakiej jakości może oczekiwać w danym miejscu - dodał Mołdach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH