Jak to zrobili w Gdańsku

Nie ma jednej, uniwersalnej recepty na "bezbolesny" - czyli zwieńczony osiągnięciem oczekiwanych efektów - sposób wdrażania systemów informatycznych w szpitalach. Dlatego co pewien czas będziemy prezentować przykłady realizacji projektów IT w różnych jednostkach - dużych, mniejszych, wielo-i monoprofilowych, klinicznych, samorządowych itp. Na pierwszy ogień - Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku.

Kompleksowe wdrożenie systemów IT trwało w tym szpitalu 2 lata i 3 miesiące i zakończyło się w 2013 roku. Jakie były przesłanki realizacji tego przedsięwzięcia, jego główne założenia i przebieg, wreszcie skutki? Rozmawiamy o tym z dr. inż. Marcinem Wojciechowskim, kierownikiem działu teleinformatyki w gdańskim UCK, kierującym wdrożeniami systemów IT w tym szpitalu.

Główne kryteria

- Przy wyborze oferty kierowaliśmy się dwoma podstawowymi kryteriami: funkcjonalnymi oraz o charakterze informatyczno-technicznym. Co do pierwszego kryterium - zależało nam na zinformatyzowaniu całej działalności medycznej szpitala, uznając, że tak duża jednostka jak UCK musi mieć wszystkie dostępne w tym czasie na rynku moduły - mówi Marcin Wojciechowski.

- Poświęciliśmy naprawdę sporo czasu na dokonanie wnikliwej analizy przedwdrożeniowej, określając, jakie obszary powinny zostać zinformatyzowane - przyznaje. - Okazało się, że jest ich bardzo dużo: m.in., oprócz lecznictwa zamkniętego i otwartego, cały blok operacyjny, moduł zakażeń szpitalnych, archiwum oraz całość diagnostyki obrazowej i laboratoryjnej.

Nasz rozmówca nie ukrywa, że takie podejście było dość ryzykowne, gdyż postanowiono sporządzić specyfikację, nie wiedząc do końca, czy rynek będzie w stanie dostarczyć oczekiwane przez UCK rozwiązania.

- Udało się to jednak osiągnąć, a nasze podejście okazało się właściwe. Dotyczy to zarówno systemu CliniNET - wielomodułowego szpitalnego systemu klasy HIS, jak i NetRAAD, czyli radiologicznego systemu informatycznego RIS/PACS, oraz systemu LAB3000, kompleksowego systemu klasy LIS, obsługującego nasze laboratoria - wylicza szef działu teleinformatyki w UCK.

Z systemu szpitalnego przekazywane są informacje o kolejce do badań; zlecenia na badania wystawiane są w systemie CliniNET i poprzez NetRAAD trafiają do oprogramowania wewnętrznego, np. tomografu czy rezonansu. Pozwala to na osiągnięcie spójności danych i uniknięcie sytuacji, gdy na jednym ekranie jest system szpitalny, a na drugim system aparatury do diagnostyki obrazowej.

- Utrzymywanie oraz obsługa takich dwóch baz danych pacjentów to bolączka w wielu placówkach. U nas jest to wszystko sprzężone właśnie dzięki NetRAAD’owi - zaznacza Marcin Wojciechowski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH