Inwestycyjny wyścig zbrojeń

Polskie szpitale potrzebują 58 mld zł na modernizację infrastruktury do 2030 roku, w tym szpitale prowadzone przez jednostki samorządu terytorialnego - 20 mld zł. Czas jednak zapanować nad niekontrolowanymi inwestycjami szpitalnymi.

W opinii Marka Wójcika, eksperta ds. ochrony zdrowia Związku Powiatów Polskich, dzisiejsza rzeczywistość to ogromne nadzieje pokładane w środkach unijnych i spore oczekiwania w stosunku do podmiotów tworzących. Powinny je zastąpić merytoryczne mapy potrzeb zdrowotnych i premiowanie łączenia potencjału podmiotów leczniczych, co miałoby ograniczyć inwestowanie na wyrost.

Struktura potrzeb

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej w szpitalach miejskich i powiatowych w I połowie 2013 roku przez Marka Wójcika, szacunkowe potrzeby finansowe na modernizację infrastruktury szpitalnej do 2030 roku to wspomniane na wstępie 58 mld zł. 23 mld zł będą potrzebować lecznice zarządzane przez samorządy województw i resorty, 7 mld zł uczelnie medyczne, 8 mld zł sektor prywatny.

Na potrzeby szpitali miejskich, powiatowych oraz spółek powstałych na bazie przekształconych SP ZOZ- -ów, potrzeba aż 20 mld zł. Struktura wydatków: 58% na budowę, przebudowę, rozbudowę lecznic; 42% to wydatki na wyposażenie, sprzęt, aparaturę medyczną. W 2013 r. średni wiek nieruchomości szpitali powiatowych wynosi 43 lata - co oznacza, że w 2030 r. będą to budynki 60-letnie. Znakomita większość obiektów placówek prowadzonych przed samorządy została zbudowana po 1950 roku, ale są wśród nich też trzy obiekty z XVIII w., 28 z I poł. XIX w., 102 z II poł. XIX w., 748 z I poł. XX w.

W całości wydatków majątkowych przewidywanych do roku 2030, kwota 13 mld zł (27%) dotyczy najbliższych czterech lat i związana jest z dostosowaniem szpitali do standardów informatycznych, sanitarnych i technicznych.

Pomnożyć wydatki

Andrzej Wiśniewski, dyrektor SP ZOZ w Janowie Lubelskim, szefuje 300-łóżkowej lecznicy w substancji lokalowej z lat 80. Szpital potrzebuje pieniędzy na kompleksową termomodernizację i na program dostosowawczy.

- Według naszych obliczeń potrzebna jest kwota 10-12 mln zł. To suma potrzebna na dziś, żeby szpital mógł funkcjonować. Jeśli mówimy o perspektywie do 2030 r., kwotę należałoby pomnożyć razy dwa. Obecnie mamy np. roczny tomograf i zakład RTG, ale w 2030 r. lat będzie to już sprzęt 20-letni - mówi dyrektor Wiśniewski.

Zapytany o pieniądze na inwestycje, dyrektor szpitala w Janowie Lubelskim wskazuje, że w rachubę nie wchodzą kredyty komercyjne, nie ma co też pokładać nadziei w inwestorach, a partnerstwo publiczno- -prywatne w Polsce wciąż rozwija się w ślimaczym tempie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH