Inwestujmy w profilaktykę i ochronę środowiska

Choroby cywilizacyjne są m.in. efektem zdobyczy współczesności, które doprowadziły do tego, że żyjemy średnio o osiem lat dłużej. Naraziliśmy się jednocześnie na dłuższą ekspozycję na działanie szkodliwych czynników środowiska, co doprowadziło do zwiększenia zachorowań na nowotwory, choroby sercowo-naczyniowe, płuc czy cukrzycę - podkreślali eksperci podczas VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

W ocenie panelistów biorących udział w sesji "Choroby cywilizacyjne - wyzwania dla systemów ochrony zdrowia", aby przeciwdziałać tym schorzeniom nie powinniśmy szczędzić środków finansowych na ochronę zdrowia i środowiska. Przeznaczone na te cele nakłady należy, zdaniem ekspertów, inwestować przede wszystkim w pierwotną i wtórną profilaktykę, zmianę postaw zdrowotnych, a także w walkę z zanieczyszczeniami powietrza.

Styl życia naszym zabójcą

Prof. Mirosław Wysocki, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny i konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego podkreślił, że choroby cywilizacyjne są spowodowane naszym stylem życia.

- Papierosy, alkohol, stres, brak ruchu i zanieczyszczenie środowiska sprawiają, że chorujemy częściej na serce, płuca, cukrzycę czy nowotwory. Wystarczy zmienić styl życia, aby większości tych schorzeń zapobiec lub przynajmniej przesunąć je w czasie. W ciągu tylko jednego dnia umiera 1050 osób. Wśród tych zgonów 45% stanowią zgony spowodowane chorobami układu krążenia, a 25% nowotworami złośliwymi - podkreślił prof. Wysocki.

Dodał też, że podczas gdy w chorobach serca, zmiana stylu życia i postęp w kardiologii interwencyjnej sprawiają, że śmiertelność szpitalna jest na bardzo przyzwoitym, europejskim poziomie, to, niestety, w nowotworach nie widać takiej zależności.

- System leczenia onkologicznego w Polsce jest niesprawny, dlatego też przeżycie pięcioletnie u osób chorych na raka jest bardzo niskie. Jednocześnie nowotwory są tym obszarem schorzeń, w którym można dużo osiągnąć przez wcześniejsze rozpoznawanie, bardziej transparentny system, wczesne leczenie i wprowadzenie instytucji koordynatora - wyliczał prof. Wysocki.

Z kolei dr Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego oraz przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP zaznaczył, że dzięki badaniom z końca XX wieku wiemy, że aż za połowę naszych problemów zdrowotnych odpowiada styl życia. Wystarczy wprowadzić w nim zmiany, a z dużym prawdopodobieństwem unikniemy chorób serca, płuc, cukrzycy czy raka.

Przedwczesna śmierć w miastach

Jak podkreślił dr Dąbrowiecki, na drugim miejscu wśród przyczyn wywołujących schorzenia cywilizacyjne są warunki środowiskowe, a na te, niestety, nie mamy już takiego wpływu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH