Dominującym tematem III Kongresu Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej (Wrocław, 18-21 września) były choroby cywilizacyjne. Ze względu na interdyscyplinarny wymiar medycyny rodzinnej, sesje dotyczyły zagadnień obejmujących m.in. wakcynologię, hipertensjologię, pulmonologię, alergologię, onkologię, endokrynologię, gastroenterologię, laryngologię, pediatrię, choroby zakaźne i oczywiście samą medycynę rodzinną.

- Program kongresu powstał na podstawie rozeznania oczekiwań lekarzy w oparciu o listę trudności ze zdobyciem informacji na temat niektórych jednostek chorobowych, ich diagnostyki i terapii. W tym roku uzupełniliśmy program o wczesną diagnostykę sepsy i jej leczenie, problematykę gruźlicy, prawo medyczne i orzecznictwo. Mówiliśmy też o komunikacji pacjent - lekarz oraz o roli lekarza rodzinnego w opiece paliatywnej - mówi przewodniczący komitetu naukowego i organizacyjnego kongresu prof. Andrzej Steciwko.

Polscy naukowcy w Filadelfii

Podczas sesji inauguracyjnej, z przejmującym wykładem "Jan Paweł II i medycyna", wystąpił prezes Polskiego Towarzystwa Lekarskiego prof. Jerzy Woy-Wojciechowski. Natomiast prof. Zenon Stęplewski z Biotechnology Foundation Laboratories Uniwersytetu Thomasa Jeffersona w Filadelfii (USA) mówił o szczepionkach w warzywach i owocach.
Prof. Stęplewski wraz z prof. Hillarym Koprowskim od wielu lat zajmują się tą tematyką. Wykorzystując najnowsze osiągnięcia inżynierii genetycznej, wprowadzają do komórek warzyw i owoców - za pomocą wektorów wirusowych - antygeny bakteryjne i wirusowe, które po spożyciu docierają do całego organizmu i są rozpoznawane przez układ immunologiczny jako antygeny obce. Działa to, podobnie jak w przypadku podawania szczepionek, podskórnie.
Badania te prowadzone są już 10 lat. - Co roku otrzymujemy 2 mln dolarów ze stanu Pensylwania w USA i 1,5 mln dolarów rocznie z Departamentu Rolnictwa oraz około 1,5 mln dolarów z innych grantów. W laboratorium pracuje 20 osób, głównie Polacy, Rosjanie i Amerykanie - opowiada prof. Stęplewski.
- Obecnie zaczynamy próby kliniczne z materiału otrzymanego z roślin. Szczepionki znajdą się w wielu krajach równocześnie. Będziemy przeprowadzać próby kliniczne również w Polsce. Bardzo udane próby miały miejsce w Niemczech - dodaje prof. Stęplewski. - Mam nadzieję, że PAN zmieni nieco niechęć polskich lekarzy do kwestii roślin transgenicznych. W Polsce ten temat jest ciągle kontrowersyjny. Tymczasem dzięki szczepionkom w kukurydzy, ziemniakach, bananach, jabłkach czy orzeszkach będzie można szczepić ludzi na całym świecie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH