Nadal nie wiadomo, czym kieruje się ministerstwo w kwestii refundowania leków. Nie ma również jasno postawionego celu funkcjonowania listy refundacyjnej.

W momencie zamykania tego wydania Rynku Zdrowia trwały prace nad aktualizacją listy leków refundowanych. Jej projekt powinien zostać ogłoszony na przełomie września i października. Z tej racji piszemy jedynie o propozycjach Ministerstwa Zdrowia, jeszcze przed wydaniem rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych (AOTM).
Jak poinformował nas rzecznik resortu zdrowia Paweł Trzciński, podobnie jak w poprzednich latach jednym z głównych priorytetów nowelizacji jest racjonalizacja wydatków NFZ na refundację.
To wiąże się m.in. z umieszczaniem na listach kolejnych leków generycznych.
Ale akurat z ich włączaniem na listy refundacyjne nie ma większego problemu.
- Wszystkie generyki, które spełniają warunki rejestracji i mają odpowiednią cenę, będą mogły wejść na listę - powiedział minister Bolesław Piecha.

347 wniosków

Od ostatniej marcowej nowelizacji wpłynęło 347 wniosków refundacyjnych dotyczących generyków, z tego 324 pozycje spełniają kryterium cenowe.
- W przypadku potwierdzenia przez podmiot odpowiedzialny dostępności leku, będzie on uwzględniony w projekcie - mówi Artur Fałek, kierujący departamentem polityki lekowej Ministerstwa Zdrowia i członek Zespołu ds. Gospodarki Lekami (ZGL) przy ministrze zdrowia.
Problemem jest natomiast włączanie nowych cząsteczek. Tym razem innowacja ma być pomocna w leczeniu 5 chorób.
- Po wnioskach skierowanych do AOTM można spodziewać się, że dotyczyć ona będzie przede wszystkim leków p/psychotycznych, p/padaczkowych, p/nowotworowych, leków stosowanych w POChP i chorobach układu krążenia - wylicza dyrektor Fałek.
ZGL rozważał także kwestię uzupełnienia listy leków p/jaskrowych.
Rozstrzygnął sprawę 13% obniżki dla leków producentów polskich zawierających "wsad dewizowy". Przypomnijmy, że wcześniej były obniżki cen leków importowanych do naszego kraju.
Fałek potwierdził także, że rozważana była kwestia przeniesienia z programów NFZ na listy refundacyjne leków immunosupresyjnych: - Pod warunkiem zaproponowania korzystnych cen przez podmioty odpowiedzialne - dodał.
Przeniesienie leków z programów na listy będzie się zapewne wiązało z większą dostępnością tych leków, innym efektem zdrowotnym, ale też prawdopodobnie z wyższymi kosztami. Dlatego ministerstwo zostawia sobie pole do negocjacji cen z producentami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH