Hubert Ranjan Costa (Samoobrona), chirurg. Ma 54 lata. Pochodzi z Bangladeszu. Pierwszy w naszym Sejmie ciemnoskóry poseł. Zdobył 3 521 głosów.

Mieszka w Polsce od 30 lat, przed wyborami w 2005 r. był ordynatorem oddziału chirurgii ogólnej Wojewódzkiego Szpitala w Legnicy. Sejmowa aktywność posła Costy: 16 interpelacji, 9 wypowiedzi, 10 zapytań.

Rozczarowanie

- Od kiedy zostałem posłem RP, chciałem zmienić system opieki zdrowotnej, który jest niewydolny i działa na niekorzyść pacjentów.
Ta idea przyświecała mi w chwili, gdy zdecydowałem się kandydować do Sejmu.
Gdy kandydowałem, byłem też lekarzem "na fali". Dwa razy wygrałem konkurs na najlepszego medyka w regionie, miałem mandat radnego sejmiku dolnośląskiego.
Byłem pełen wiary w siebie i w to, co chcę zmienić - Hubert Costa zwierza się Rynkowi Zdrowia. Nie ukrywa, w Sejmie przeżył duże rozczarowanie. Posłuchajmy.
- Nie wiedziałem, że porwałem się z "motyką na słońce". Osobie, która pierwszy raz jest w Sejmie i na dodatek jest kolorowa, bardzo trudno odnaleźć się w tej sferze.
Zresztą do mojego biura poselskiego też przychodzili ludzie, którzy negatywnie wypowiadali się o moim posłowaniu.
Oczywiście nie chodziło im o to, co robię, tylko o to, że jestem kolorowy...
Wśród posłów też dało się odczuć, że nie jestem Polakiem. Gdy minęło trochę czasu, tak około roku, atmosfera poprawiła się. Przez pierwszy rok pracowałem także w szpitalu, więc tak naprawdę posłowaniem zająłem się dopiero po 12 miesiącach.
Nawiązałem znajomości. Przekonałem innych do siebie. W Sejmie uprawiałem politykę zespołową. Większość ustaw forsował rząd i tak naprawdę nie miałem nic do powiedzenia. Oczywiście debatowałem nad ustawą zdrowotną, ustawą o pomocy finansowej, czyli nowelizowaną ustawą Marka Balickiego, a także ustawą farmaceutyczną i nowelizacją ustawy o ZOZ-ach.
Rząd jednak nastawił się na szukanie skorumpowanych lekarzy. A moim zdaniem szukanie takich osób nic nie daje. Korupcja w służbie zdrowia jest w Polsce bardzo zakorzeniona.
Jeżeli ktoś bierze, to i tak będzie brał. W małych miastach każdy wie, kto bierze. Łapanie na gorącym uczynku nie udaje się. To robienie szumu medialnego, wielkich afer, rozmydliło intencje posłów, którzy znaleźli się w Komisji Zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH