Ustawa o działalności leczniczej: wraca temat opłat za leczenie pacjentów SP ZOZ-ów?

Kolejna planowana nowelizacja ustawy o działalności leczniczej wprowadziła taki zamęt, że nawet specjaliści mają kłopoty z interpretacją przepisów, a wyjaśnienia Ministerstwa Zdrowia trafiają w próżnię lub budzą kolejne wątpliwości. Tym razem chodzi o art. 24 ust. 1 pkt 12 w brzmieniu proponowanym przez resort.

Ministerstwo Zdrowia dementuje prasowe informacje, z których wynikało, że po wyczerpaniu przez szpital kontraktu z NFZ publiczne lecznice mogłyby przyjmować za odpłatnością życzących sobie tego pacjentów.

Komunikat zaprzecza

Na stronie resortu od 21 maja widnieje komunikat zaprzeczający takiej interpretacji prawa. Jednak dyskusje wokół współpłacenia nie ucichły.

- To, co proponuje Ministerstwo Zdrowia, to jeden wielki skandal! Nie można dzielić pacjentów na tych, których stać na leczenie, i na tych, których nie stać. Jest to skrajnie niemoralne i nieodpowiedzialne! -grzmiał w rozmowie z Super Expres-sem Bolesław Piecha, który uważa, że intencją ministerstwa wyrażoną w noweli ustawy jest to, by po wyczerpaniu limitów NFZ pacjenci byli przyjmowani u lekarzy odpłatnie.

Z ironią zauważył, że teraz (po nowelizacji ustawy o działalności leczniczej) dostęp do leczenia będzie równy, ale pod warunkiem, że ktoś ma w kieszeni wolne kilka tysięcy złotych. - To ja pytam: po co w ogóle płacimy te składki? To hazard wobec pacjenta. Szpital wymusi na nim, by zamiast czekać na operację biodra trzy lata, zapłacił teraz 20 tys. zł. To nieetyczne - mówił Piecha.

W rozmowie z nami były minister zdrowia Marek Balicki był równie krytyczny. Jego zdaniem, decyzja o odpłatnym przyjmowaniu pacjentów ponad limit jest po prostu niewykonalna.

Skoro wprowadza się zmianę...

Kiedy zwróciliśmy mu uwagę, że 21 maja MZ zamieściło komunikat, w którym zdementowało medialne doniesienia o wprowadzeniu możliwości udzielania przez SP ZOZ-y odpłatnych świadczeń zdrowotnych po wyczerpaniu kontraktu z NFZ i wyjaśniło w nim, że chodziło jedynie o doprecyzowanie treści regulaminu organizacyjnego podmiotu wykonującego działalność leczniczą w zakresie "cennika opłat za udzielane świadczenia zdrowotne", odpowiedział:

- Była interpretacja niektórych prawników, że to może być podstawą do pobierania takich opłat. W ten sposób, poprzez zmiany w regulaminie organizacyjnym, nie da się wprowadzić opłat. Natomiast istnieje wątpliwość innej natury: dlaczego po 20 latach zmienia się ten konkretny przepis? Skoro robi się zmianę, oznacza to, że co innego ma znaczyć. A poza tym nie wiadomo, jakie są intencje pomysłodawców - powiedział Marek Balicki.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH