Podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia zwołanego 29 kwietnia na wniosek grupy posłów opozycji domagających się sprawozdania z wykonania ustawy refundacyjnej, wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki przekonywał, że leki w Polsce są najtańsze w Europie, a do refundacji wciąż wprowadzane są nowe specyfiki.

Jednak, zdaniem posłów ugrupowań opozycyjnych, sytuacja pacjentów po wejściu w życie ustawy refundacyjnej w 2012 r. staje się dramatyczna. Uderzani są podwójnie: z jednej strony nie stać ich na wykupienie wszystkich leków z powodów ekonomicznych, bo ceny tych produktów są za wysokie. Współczynnik współpłacenia jest jednym z najwyższych w Europie - powyżej 40%. Szczególnie zwiększył się poziom wydatków poza segmentem leków refundowanych i bez recepty. Nadal od aptecznych okienek odchodzą pacjenci. Po drugie leki nie są dostępne, bo są wywożone.

Kiedy sprawozdanie?

- Ustawa zakłada przedstawienie sprawozdania z jej wykonania po 2 latach funkcjonowania ustawy. Te dwa lata obejmują rok 2012 i 2013. O efektach ustawy będziemy dokładnie wiedzieć, kiedy zostanie złożone ostateczne zamknięcie roku finansowego przez NFZ, czyli w czerwcu roku następnego - mówił wiceminister.

Dodał jednak, że działanie ustawy refundacyjnej spowodowało zmiany w dystrybucji i popycie na leki refundowane, szczególnie w pierwszej połowie 2012 roku. - Stąd 2012 rok nie jest miarodajnym, pozwalających na wyciąganie ogólnych wniosków z efektów wprowadzenia ustawy. Ten efekt widać dopiero w 2013 i 2014.

- Mając tę wiedzę, zaraz po podsumowaniu roku finansowego NFZ za rok 2013 minister zdrowia przystąpi do prac nad analizą ustawy i następnie przygotowania dokumentu, który po aprobacie Rady Ministrów zostanie przedłożony Parlamentowi.

Minister Winnicki ocenił też, iż problemy w dostępie do leków skoryguje nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne, która poprawi nadzór nad rynkiem: - Nasze argumenty znalazły uznanie Komisji Europejskiej, która zgodziła się na skrócenie trybu notyfikacji przepisów. Dzięki temu na najbliższym posiedzeniu Senatu będzie możliwe dalsze procedowanie przepisów.

Marża ma chronić pacjenta

Wiceminister Radziewicz-Winnicki odniósł się także do kwestii marż. - Nie jest prawdą, że wysokość marży urzędowej ustalonej w ustawie refundacyjnej wpływa na eksport leków z Polski za granicę. Po pierwsze, marża obowiązuje wyłącznie w zakresie obrotu na terenie Polski i dotyczy tylko leków refundowanych. Marża jest elementem, który ma chronić pacjenta przed tym, by dopłata do leku nie była wygórowana.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH