Od 2007 r. Narodowy fundusz zdrowia wprowadzi do katalogu świadczeń kontraktowanych żywienie do jelitowe w warunkach domowych

W Polsce ok. 300 pacjentów jest żywionych pozajelitowo, czyli dożylnie. Liczba żywionych dojelitowo (przez przetokę) umyka statystykom. zdaniem doc. marka Pertkiewicza, p.o. kierownika Kliniki Chirurgii Ogólnej i żywienia Klinicznego am w Warszawie, wielu spośród chorych, którzy mogliby skorzystać z tej formy odżywiania, z powodu braku środków na pełnowartościowe mieszanki odżywcze, po cichu umiera z głodu.
Lekarze często zapominają, że poza podawaniem pacjentowi tabletek czy zastrzyków, trzeba mu także dać jeść lub nakarmić. Skutek jest taki, że rozwija się niedożywienie, które nierozpoznane i nie leczone nasila się, prowadząc do śmierci głodowej - tłumaczy doc. Marek Pertkiewicz, który jest także prezesem Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego i Dojelitowego (PTŻPiD).

Tragiczny przykład

Jak wynika z badań przeprowadzonych w roku 2001 i 2004, które objęły prawie 5000 pacjentów z50 polskich szpitali, w momencie przyjęcia do placówki 30-50% chorych już ma objawy niedożywienia, które u ok. 6-10% z nich jest tak nasilone, że chory - zamiast zaplanowanego zabiegu - powinien przejść intensywne leczenie żywieniowe.
Doc. Pertkiewicz podaje przykład zżycia szpitala. Z oddziału wypisana zostaje 80-letnia pacjentka po udarze. Trafia do Domu Pomocy Społecznej. Nikt kobiety nie karmi do jelitowo, dlatego że nie ma na to ani czasu, ani pieniędzy. Tak jak resztę pensjonariuszy, staruszkę karmią łyżką, z tą tylko różnicą, że nie potrafi ona dobrze połykać. Dławi się. Kilka łyżek zupy na cały dzień, to za mało. Kto jednak o tym myśli? Nie chce jeść, no, to nie...
Wskutek takiego postępowania, starsza pani zachłystuje się i z osłabienia dostaje zapalenia płuc. Dusi się i umiera. W statystyce wpisują, że kobieta zmarła na zapalenie płuc. Atak naprawdę, przyczyną była śmierć głodowa.
W szczególnie złej sytuacji są chorzy z zaburzeniami połykania. - Prawidłowe odżywianie ma wpływ na odporność i podatność na choroby infekcyjne. Podstawową przyczyną niedożywienia jest zmniejszone przyjmowanie pokarmów w stosunku do aktualnego zapotrzebowania - informuje Krystyna Majewska, kierownik pielęgniarek na Oddziale Klinicznym Żywienia i Chirurgii SP SK im. W. Orłowskiego w Warszawie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH