Finansowanie chronicznie niezrównoważone

Jak wskazują wyliczenia dyrektorów szpitali psychiatrycznych, NFZ pokrywa tylko około 80% ponoszonych przez nie kosztów

W Polsce na opiekę psychiatryczną przeznacza się 3,5% z całości środków publicznych na ochronę zdrowia. W krajach zachodniej Europy jest to od 6 do 10%.

Dyrektorzy szpitali ostrzegają, że nie mają już na czym oszczędzać i mówią o degradacji lecznictwa psychiatrycznego.

Według krajowego konsultanta w dziedzinie psychiatrii, docelowym i pożądanym poziomem nakładów na opiekę psychiatryczną jest co najmniej 5% środków publicznych w zdrowotnej puli wydatków.

- Niedofinansowanie tego segmentu jest tak duże, że dla dyrektora każdego szpitala ostatnim oddziałem, jaki chciałby utrzymywać, jest właśnie opieka psychiatryczna - mówi prof. Marek Jarema.

Dyskryminowana dziedzina?

Zdaniem konsultanta krajowego, możemy tu mówić wręcz o praktykach dyskryminacyjnych. Dystrybucja środków publicznych jest niesprawiedliwa, są przecież dziedziny medycyny finansowane bardzo dobrze. Nic się nie zmieni bez przyjęcia oczywistego zdawałoby się założenia, że psychiatria jest taką samą jak inne gałęzią medycyny.

Problem w tym, że lobbowanie np. na rzecz diabetyków czy ciepiących na schorzenia onkologiczne jest dużo łatwiejsze.

- Jeśli spróbujemy bronić praw schizofreników, większość zapyta: po co?

Uważa się ich powszechnie za niebezpiecznych - zauważa prof. Jarema.

Tymczasem, jak informuje NFZ, w planie finansowym na 2010 rok na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień przeznaczono 1 988 360 tys. zł, natomiast na rok 2011 - 2 027 072 tys. zł. Oznacza to de facto spadek realnych nakładów na psychiatrię proporcjonalnie do całego budżetu NFZ na świadczenia zdrowotne.

- Już samo wyodrębnienie opieki psychiatrycznej z leczenia szpitalnego w rozliczeniach NFZ pokazuje, jak traktowana jest psychiatria w Polsce.

Dlaczego szpitale psychiatryczne nie są opłacane w ramach systemu JGP, tylko za osobodzień - według wyceny punktu dla tego typu świadczeń?- pyta Janusz Kołakowski, dyrektor Wojewódzkiego Podkarpackiego Szpitala Psychiatrycznego w Żurawicy.

Dyrektor placówki w Żurawicy wyliczył w ubiegłym roku realną wartość osobodnia w podkarpackich szpitalach psychiatrycznych. - To koszt od 165 do 195 zł, natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia płaci 140 zł. Kto ma płacić resztę? - po raz kolejny pyta Janusz Kołakowski.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH