Kraje Unii obowiązuje dyrektywa 2003/88/WE Parlamentu Europejskiego i Rady Europy dotycząca czasu pracy. Stanowi ona, że czas pracy to każdy okres, podczas którego pracownik pracuje lub pozostaje w miejscu pracy do dyspozycji pracodawcy, gotowy do działania i spełniania swoich obowiązków.

W świetle tych uregulowań, do czasu pracy należy zaliczyć również cały czas dyżuru pełnionego w zakładzie pracy, łącznie z okresami odpoczynku i snu w czasie dyżurowania. Taką wykładnię dyrektywy dał Europejski Trybunał Sprawiedliwości w precedensowym orzeczeniu z 9 września 2003 roku w sprawie: miasto Kolonia przeciwko Norbertowi Jaegerowi. Sędziowie uwzględnili roszczenia lekarza o uznanie jego całego dyżuru za czas pracy i wypłatę wynagrodzenia za dyżur jak za godziny nadliczbowe.

A życie sobie...

Ocenia się, że około 3/4 krajów członkowskich Unii nie stosuje się do tak rozumianej wykładni dyrektywy i np. nie zalicza tzw. nieaktywnego czasu pracy podczas dyżuru do właściwego czasu pracy. Oprócz aspektu wprost dotyczącego dyżurów, dyrektywy unijne precyzują, że tygodniowy wymiar normalnego czasu pracy nie powinien być większy niż 48 godzin. Pracownikom, w tym lekarzom, przysługuje minimalny poziom ochronny: 8 godzin pracy na dobę, jeśli praca jest wykonywana w porze nocnej, 11 godzin nieprzerwanego wypoczynku dobowego, 24 godziny nieprzerwanego odpoczynku jeden raz w tygodniu.
Dyrektywy sugerują, że wydłużenie dziennego czasu pracy z jednoczesnym skróceniem odpoczynku powinno być w zasadzie zrekompensowane przez przyznanie - przed kolejnym przystąpieniem do pracy - nieprzerwanego odpoczynku równego czasowi, o jaki ten odpoczynek wcześniej został skrócony.
Przepisy dotyczące limitowanego do 48 godzin tygodnia pracy nie były i nie są sztywno egzekwowane w krajach Unii. Pracodawcy powołują się na tzw.
klauzulę opt-out zawartą w dyrektywie 2003/88/EC, w myśl której mogą odejść od maksymalnie 48-godzinnego czasu pracy, o ile uzyskają na to indywidualną zgodę pracownika.

Do rozstrzygnięcia

Sprawa maksymalnego tygodniowego czasu pracy (a tym samym czasu, który faktycznie staje się godzinami nadliczbowymi) pozostaje nierozstrzygnięta. Część krajów chce utrzymania 48-godzinnego tygodnia pracy, a inne opowiadają się za utrzymaniem liberalnej klauzuli opt-out.
Rząd polski chce w ochronie zdrowia nadal korzystać z klauzuli opt-out z możliwością wydłużenia pracy do 65 godzin.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH