"Epidemia" długowieczności

Jak zapewnić właściwą opiekę coraz większej liczbie seniorów?

Potrzeba skorzystania z toalety pojawia się nagle, w najmniej odpowiednim momencie, w kinie, na spacerze... Po chwili ulgi, za kwadrans sytuacja z gorączkowym szukaniem łazienki powtarza się. Do tego lęk, że nie ma się przy sobie części garderoby, które w razie czego można szybko zmienić. Z czasem człowiek nie ma ochoty nigdzie wychodzić. Z kolei opiekujący się osobami z chorobą Alzheimera chcieliby czasem wyjść albo wyjechać na urlop, ale nie mogą, bo chory w późniejszych stadiach wymaga całodobowej opieki.

Przewlekłe choroby geriatryczne, w tym problemy neurologiczne, neurodegeneracyjne, neuropsychiatryczne, przy starzejącej się populacji to już swoista epidemia, z którą na razie przegrywamy.

Trudne relacje

Prof. Ian Milsom z Kliniki Ginekologii i Położnictwa szpitala uniwersyteckiego w Goeteborgu, wspominając czasy swojego dzieciństwa, opowiadał, jak jego matka chowała w ukryciu kupione podpaski.

Obecnie telewizja bez skrupułów raczy nas reklamą tych produktów higienicznych w porze obiadowej.

Jednak o ile w tym "medialnym" zakresie nastąpiła zmiana, o tyle pacjenci nadal wstydzą się powiedzieć swojemu lekarzowi o zaobserwowanych problemach, związanych chociażby z zaspokojeniem potrzeb fizjologicznych czy utrzymaniem higieny.

Nadal też są rodziny, które zamknięte w czterech ścianach, anonimowo przeżywają gehennę opieki nad bliską osobą, podporządkowując temu obowiązkowi swoje życie. To wiąże się z rezygnacją z wyjazdów, ograniczeniem aktywności towarzyskiej, nieradzeniem sobie z własnymi problemami zdrowotnymi, z brakiem snu, utratą energii, stanami lękowymi, depresją, zaburzeniami niektórych funkcji psychicznych. Trudne i krępujące mogą być relacje opiekun - chory, jeśli np. chorą matką musi zająć się syn.

Godność opiekuna

Dlatego mówiąc o godności pacjenta, nie można zapominać o godności opiekuna.

- Coraz więcej mówi się o potrzebie wsparcia dla osób, które opiekują się osobami uzależnionymi od tej opieki.

Często jest to osoba, która musi pracować zawodowo, w pełnym wymiarze godzin - mówi Robert Anderson, przewodniczący stowarzyszenia opiekunów rodzinnych "Eurocarers".

Kiedy w 2009 roku opublikowano raport na temat choroby Alzheimera, zwrócono w nim uwagę na brak wsparcia ekonomicznego, psychologicznego i społecznego dla nieformalnych, domowych opiekunów, którzy są narażeni na ryzyko wykluczenia społecznego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH