Emigrantki

Pielęgniarki wyjeżdżające do pracy za granicę reprezentują cały przekrój demograficzny.

Wiadomo, że emigrujące polskie pielęgniarki i położne wyjeżdżają najczęściej do Niemiec, Wielkiej Brytanii i krajów skandynawskich. Czekają tam na nie lepsze warunki płacy i pracy, a one same cieszą się bardzo dobrą opinią u zagranicznych pracodawców. Nie sposób ocenić jednak, ile pielęgniarek wyjeżdża z kraju za pracą ani na jak długo i w jakich placówkach są zatrudniane. Izby pielęgniarskie mogą jedynie podać liczbę podań o zaświadczenia potwierdzające kwalifikacje zawodowe.

W Szczecińskiej Izbie Pielęgniarek i Położnych w 2010 r. oraz do końca lipca 2011 r. dokumenty uprawniające do pracy za granicą wydano odpowiednio 30 i 25 pielęgniarkom i położnym. Nie można jednak na podstawie tych danych jednoznacznie określić, że są to pielęgniarki, które podjęły pracę w innym kraju.

Znikająca obsada

– Część pielęgniarek pracuje poza granicami kraju bez dokumentów: na podstawowych stanowiskach, na krótkich umowach, np. w domach opieki, chcąc doszkolić język czy zdobyć doświadczenie. Są takie koleżanki, które od wielu lat pracują w domach opieki m.in. w Wielkiej Brytanii, a teraz chcą rozpocząć pracę w szpitalu, więc potrzebne są im dokumenty. Zdarzają się też osoby, które wezmą z Izby dokumenty, a z różnych przyczyn nie podejmą pracy poza granicami kraju – wyjaśnia mgr Maria Matusiak, przewodnicząca Szczecińskiej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Zna też takie pielęgniarki, które w Polsce pracują w systemie kontraktowym i organizują sobie pracę tak, że mogą wyjechać na tydzień do Niemiec, by opiekować się pacjentem. Obowiązkami dzielą się z 2-3 koleżankami, zmieniając się przy podopiecznym.

W opinii Marii Matusiak, głównym powodem wyjazdów pielęgniarek do pracy są finanse. I choć nie można mówić o masowych wyjazdach pielęgniarek za pracą do Niemiec i innych krajów UE, to jeśli miesięcznie z województwa wyjedzie kilkanaście pielęgniarek,  „znika” obsada oddziału.
– Od 2005 r. dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe ze Szczecińskiej Izby Pielęgniarek i Położnych pobrały 403 pielęgniarki i położne. Gdybyśmy porównali to do stanu zatrudnienia w szpitalach, to tak jakby zamknięto w naszym województwie dwa szpitale powiatowe z powodu braku obsady pielęgniarskiej! – alarmuje Matusiak.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH