- Pacjenci powinni mieć możliwość dopłaty do ponadstandardowej operacji z wykorzystaniem droższych, bardziej nowoczesnych soczewek - przekonywali 6 listopada eksperci podczas spotkania prasowego w Warszawie.

Ekspert Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej prof. Dorota Karkowska przypomniała, że pacjenci w naszym kraju wciąż nie mają możliwości skorzystania z dopłat do ponadstandardowych usług medycznych, gdy chcieliby skorzystać z droższej oferty. Przykładem są operacje zaćmy, w których można zastosować różnego typu soczewki.

Soczewka soczewce nierówna

- Kłopot polega na tym, że Narodowy Fundusz Zdrowia opłaca taki zabieg jedynie wtedy, kiedy pacjent korzysta z tego, co jest określone w tzw. koszyku świadczeń zdrowotnych - podkreśliła specjalistka.

W przypadku operacji zaćmy w koszyku są wyszczególnione jedynie soczewki jednoogniskowe, umożliwiające uzyskanie dobrego widzenia do dali. Nadal jednak po wszczepieniu takiej soczewki trzeba używać okularów do czytania lub pracy przy komputerze.

Usunięcie zaćmy trwa 15-20 minut i polega na wykonaniu niewielkiego nacięcia w rogówce, usunięciu zmętniałej soczewki oka pacjenta oraz wszczepianiu w jej miejsce do wnętrza gałki ocznej sztucznej soczewki. Może to być soczewka jednoogniskowa (opłacana przez Narodowy Fundusz Zdrowia) lub nowocześniejsza soczewka wieloogniskowa (nierefundowana).

Prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego prof. Iwona Grabska-Liberek wyjaśniła, że najnowszej generacji soczewki wieloogniskowe wszczepiane podczas zabiegu pozwalają zlikwidować daleko- i krótkowzroczność oraz starczowzroczność. Można nawet widzieć lepiej niż w całym dotychczasowym życiu.

Pacjent może skorzystać z takich ponadstandardowych soczewek, ale wtedy musi w całości zapłacić za zabieg usunięcia zaćmy. - Lekarz i placówka medyczna w takiej sytuacji mogą oferować pacjentowi jedynie to, co jest refundowane przez NFZ. To szerszy problem i dotyczy nie tylko zaćmy - podkreśliła prof. Karkowska.

Prezes Federacj i Pacjentów Pol sk i ch St ani s ł aw Maćkowiak zaznaczył, że pacjenci mogą skorzystać z dopłaty do ponadstandardowych zabiegów zaćmy, ale tylko wtedy, kiedy poddają się operacji za granicą, np. w Czechach. Wynika to z tego, że NFZ refunduje taki zabieg do określonej kwoty. Pacjent operując się za granicą, może skorzystać z soczewki droższej wieloogniskowej, a Fundusz i tak zwróci mu część poniesionych kosztów, tzn. tyle, ile płaci polskim placówkom za cały zabieg.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH