Brak laktatorów na oddziałach utrudnia karmienie wcześniaków naturalnym mlekiem matki

Wprawie 80% polskich szpitali, m.in. z powodów finansowych, brakuje laktatorów.
Problem ten w znacznym stopniu utrudnia naturalne karmienie wcześniaków i dzieci chorych, które potrzebują najzdrowszego pokarmu - mleka ich matki. - Dzieci, które mleka matki najbardziej potrzebują, najrzadziej je otrzymują - mówi docent Krystyna Mikiel-Kostyra z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. - Sytuację można zmienić, jeśli wprowadzi się wspomagające matkę i dziecko formy opieki.
Rocznie w Polsce rodzi się około 32 tys. wcześniaków; stanowią ok. 8% wszystkich noworodków. Jakie wsparcie od szpitali dostają ich matki, aby mogły komfortowo odciągać pokarm i wykarmić pociechy? 26-letnia Magda: - Mąż biegiem kupował laktator dla naszego wcześniaka. Do apteki chodził kilka razy, bo żaden z aparatów nie sprawdzał się.
Znajoma załatwiła rozklekotany sprzęt z wypożyczalni. Sięgnęłam po butelkę i nie karmiłam piersią.

Ważne na początku

Zdaniem konsultantów laktacyjnych, szpitale i przychodnie nie robią zbyt wiele, aby zachęcić matki do naturalnego karmienia przedwcześnie urodzonych dzieci.
- Kobiety nie będą karmić dziecka wbrew własnym chęciom, ale tylko, gdy uznają, że trzeba to zrobić. Zatem należy im dać odpowiednie informacje oraz wsparcie i same dokonają wyboru - zaznacza psycholog i konsultant laktacyjny Wanda Urmańska z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. - Często po urodzeniu dziecka chorego powstaje blokada przed kontaktem fizycznym z nim. Wynika to w dużej mierze z poczucia bezradności i przekonania, że to personel medyczny wie, jak z takim dzieckiem postępować.
W opinii Wandy Urmańskiej, nowoczesne laktatory pomagają matce - zwłaszcza chorego dziecka - w utrzymaniu laktacji.
Szczególnie są ważne w szpitalach, w początkowych momentach, kiedy z różnych powodów kobieta nie może od razu karmić noworodka piersią.

Za i przeciw

Zarówno zwolenników, jak i przeciwników elektrycznych laktatorów jest wielu.
- Piersi są delikatne, gdzie je podkładać pod dojarki? Matki powinny więcej czasu poświęcać maluchom, tulić dzieci, dużo z nimi przebywać, to pokarm sam leci… - mówi emerytowana położna Gabriela Konopka z Warszawy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH