Koszty leczenia otyłości ocenia się w Europie na 2-8% wszystkich wydatków poniesionych na ochronę zdrowia, co jest porównywalne z kosztami leczenia nowotworów

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że ponad miliard osób na całym świecie ma nadwagę, a w ostatnich 10 latach liczba ludzi otyłych wzrosła z 200 do 300 mln.
Trudno się dziwić, że WHO uznała otyłość za globalną chorobę XXI wieku. Spowodowana jest, mówiąc naukowo, zbyt dużą podażą energii zawartej w pokarmach w stosunku do zapotrzebowania organizmu, skutkiem czego jest magazynowanie jej nadmiaru w postaci tkanki tłuszczowej.
Mówiąc wprost i krótko - przyczyna otyłości oraz nadwagi tkwi w nieopanowanym jedzeniu, najczęściej produktów tuczących, przy śladowej ilości ruchu.

Zaskakujące wyniki

Jak podaje "European Journal of Public Heath", otyłość występuje częściej w Europie Środkowej i Wschodniej niż Zachodniej.
Najmniej grubasów jest w Norwegii (6%) i do tych wyników zbliżone są te we Francji i Włoszech, natomiast najwięcej otyłych mieszka na Węgrzech (19%), podobnie na Litwie i w Rosji. Podczas badań, ich autorka Borsika Rabin zwracała uwagę na rodzaj gospodarki kraju, stopień urbanizacji, dostępność dróg oraz samochodów, sposób żywienia, a także charakterystykę rządów.
Wynik jest zdumiewający - wygląda na to, że otyłość powiązać można ze zmianami stylu życia wynikającymi ze zmian politycznych, jakie zaszły w krajach Europy Wschodniej i Środkowej. Przyczynami może być stres towarzyszący niepewności jutra, walce o byt, kupowanie gotowych produktów - tanich, lecz kalorycznych, stałe używanie samochodu.
Podobno nawet względy czysto polityczne mają znaczenie w tyciu - im więcej biurokracji, im większa niestabilność rządu - tym łatwiej utyć. Na czym polega ten związek, ma wyniknąć z dalszych badań.

Zaczyna się od głowy

Zdaniem prof. Barbary Zahorskiej-Markiewicz, kierującej Katedrą Patofizjologii Śląskiej Akademii Medycznej i Poradnią Leczenia Chorób Metabolicznych WAGA - u ponad 90% osób przyczyną otyłości jest spożywanie nadmiaru pokarmu w stosunku do potrzeb organizmu. Natomiast czynniki biologiczne oraz środowiskowe wpływają na regulację bilansu energetycznego i zwiększone tworzenie zapasów tłuszczowych tylko u osób z predyspozycją do otyłości.
- Pobór pokarmu i bilans energetyczny zależy od regulacji na poziomie ośrodkowego układu nerwowego w podwzgórzu, do którego dopływają z przewodu pokarmowego, tkanki tłuszczowej, informacje o stanie zapasów energetycznych organizmu - tłumaczy profesor Zahorska-Markiewicz. - W owej regulacji biorą udział neuroprzekaźniki, w tym neuropeptyd Y, który zwiększa łaknienie na słodycze, galanina sprzyjająca jedzeniu tłustych potraw, serotonina zwiększająca apetyt.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH