Droga do przecięcia wstęgi

Dialog z inwestorem i pozyskanie od niego informacji na etapie projektowania szpitala ma zasadnicze znaczenie. Tworzenie koncepcji jest kluczowe: popełnione tu błędy i przeoczenia zawsze się zemszczą i będą wracać w postaci problemów i kosztów - przekonywali uczestnicy sesji "Projektowanie, budowa i modernizacja obiektów ochrony zdrowia - od koncepcji do przecięcia wstęgi", zorganizowanej 25 października br. w ramach VIII Forum Rynku Zdrowia.

- Ważne są w tym przypadku rozwiązania pozwalające na połączenie wiedzy i potrzeb inwestora z wiedzą architekta. Dlatego, aby dojść do optymalnych funkcji, a następnie do optymalnego zestawienia funkcji z kosztami, tworzymy "wirtualny szkielet". Na etapie komputerowym możemy zyskać wiele danych, które pomogą dobrze zaprogramować budynek.

Jest to także dobre narzędzie do tworzenia biznesplanu - mówił Michał Grzymała-Kazłowski, prezes Archimed Sp. z o.o. oraz właściciel Med Factory Sp. z o.o.

Szpital na dziś i na jutro

Piotr Gerber, prezes zarządu EMC Instytut Medyczny SA, zwrócił uwagę, że tworzenie projektu musi być poprzedzone dobrą identyfikacją potrzeb obecnych, ale także przyszłych, związanych z rozwojem szpitala.

- Koncepcja zaważy na liczbie personelu, który trzeba będzie zatrudnić (może być go np. o 20% więcej albo mniej), na jego zadowoleniu z miejsca pracy i w końcu na ocenie pacjenta, który w tej lecznicy będzie musiał się odnaleźć - podkreślał.

- Dzięki niej dowiemy się, czy koszt inwestycji mieści się w naszych założeniach finansowych, ile będzie nas miesięcznie kosztował szpital, który budujemy, kiedy niezbędny będzie pierwszy remont, a jeśli w przyszłości potrzebne będą zmiany, zawsze możemy do niej wrócić - wyjaśniał.

W ocenie Piotra Gerbera, konsultacje powinny się jednak rozpocząć nie na etapie tworzenia koncepcji, ale po jego zakończeniu. - Jeżeli szpital działa źle, personel jest przyzwyczajony do chybionych rozwiązań i prawdopodobnie będzie je chciał powielać - uważa prezes EMC Instytut Medyczny SA.

Koncepcje starzeją się szybko

Tomasz Mach z Pracowni Architektonicznej Wars przypomniał, że zarówno inwestor, jak i architekt muszą brać pod uwagę elastyczność projektu: koncepcje "starzeją się" bardzo szybko i jeśli w przypadku przebudowy szpitala zachowywały dawniej aktualność przez 5-6 lat, obecnie spojrzenie na projekt może być już zupełnie inne w ciągu 1-1,5 roku.

- Zagrożenia niosą także kolejne etapy inwestycji: to, co zostało dobrze zaplanowane, może zostać zmarnotrawione i zepsute w chwili, gdy zaczynają się relacje z firmami oferującymi np. materiały i sprzęt.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH