Praktycznie każdy pacjent naszej Kliniki Kardiologii Inwazyjnej ma wykonywany zabieg naruszający ciągłość tkanek - np. koronarografię, angioplastykę wieńcową, czy zamykanie ubytków w przegrodzie międzyprzedsionkowej.

Jednak przygotowując chorego do zabiegu nie planuje się transfuzji. Także w trakcie zabiegu krew nie jest przetaczana.

Warto wytrzymać

W czasie zabiegów wprowadza się cewniki, elektrody do naczyń, przecina się skórę, tkankę podskórną. Ilość krwi, która wypływa na zewnątrz w czasie zabiegu przez cewnik jest minimalna i nie powoduje istotnej anemizacji. Oczywiście otwór w naczyniu, przez który jest wykonywany zabieg, jest potencjalnym miejscem, przez które może dojść do wynaczynienia krwi do tkanek podskórnych, wytworzenia krwiaka. W konsekwencji może prowadzić to do anemizacji i konieczności pilnej transfuzji. Czy tak się stanie, w dużej mierze zależy od samodyscypliny pacjenta.
Po usunięciu z naczynia cewników używanych do koronarografii, angioplastyki, zakładany jest na kilka godzin opatrunek uciskowy. Natomiast po zabiegach implantacji stymulatora na ramię pacjenta kładzie się worek z lodem oraz zaleca się unieruchomienie ręki. Opatrunek uciskowy powoduje niedokrwienie kończyny, a co z tym się wiąże - ból, zaburzenia czucia, obrzęk.
Pacjenci czasami sami go "poluzowują", przesuwają - niestety w konsekwencji może dojść do krwiaka, pseudotętniaka, czy też nie dochodzi do zamknięcia otworu w naczyniu.
Drugim istotnym czynnikiem, który może wpłynąć na konieczność transfuzji, są leki obniżające krzepliwość krwi. Trzeba podkreślić, że wszyscy pacjenci kardiologiczni przyjmują leki przeciwpłytkowe oraz przeciwkrzepliwe.

Pozostaje zapobieganie

Duże grono pacjentów kardiologicznych ma jeszcze inne dolegliwości, które potencjalnie mogą być przyczyną anemizacji, np.
krwawienie z nadżerek, wrzodów w żołądku, dwunastnicy, czy też krwiomocz. Niestety, nie jesteśmy w stanie im wszystkim zapobiegać.
U osób, u których wiemy, że chorują na chorobę wrzodową, podaje się już przed zabiegiem inhibitory pompy protonowej.
Natomiast u osób z krwawieniem żołądka, dwunastnicy, które wystąpiło już po zabiegu, poza leczeniem farmakologicznym, wykonywana jest gastroskopia i tamowane jest źródło krwawienia. Mimo tych zdarzeń nie możemy jednak zrezygnować z podawania leków przeciwpłytkowych.
Wiązałoby się to bowiem z możliwością zakrzepicy w stencie, jego zamknięciem, a co za tym idzie - zawałem serca. Reasumując, oszczędzając krew, możemy robić to, co robimy do tej pory - zapobiegać jej utracie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH