Dopieszczanie systemu

Podniebne pogotowie to ważna, ale tylko część ratownictwa medycznego.

Mamy już świetne, nowe śmigłowce - Eurocoptery EC 135, stopniowo powstają lądowiska przyszpitalne, a tysiące strażaków szkoli się, aby ratownicze śmigłowce mogły bezpiecznie wylądować w nocy. Jednak dopinanie wszystkiego na ostatni guzik potrwa jeszcze kilka lat.

Pierwsza pomoc i strażacy

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe to ważny element systemu ratownictwa medycznego; właśnie ta służba pomaga najbardziej poszkodowanym ofiarom wypadków komunikacyjnych, bierze również udział w akcjach ratowniczych po wypadkach masowych. Według założeń, śmigłowiec LPR-u powinien dotrzeć na miejsce zdarzenia w ciągu ok. 23 minut.

Jednak, jak podkreśla w rozmowie z Rynkiem Zdrowia dyrektor LPR-u dr Robert Gałązkowski, lotnicze pogotowie to tylko element systemu ratownictwa medycznego: - Nie może on opierać się jedynie na Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym. System to zbiór współpracujących ze sobą elementów. Żeby był skuteczny, poszkodowany powinien otrzymać pomoc w ciągu 4 minut - zaznacza dr Gałązkowski.

Dyrektor przekonuje, że tak naprawdę pierwszym ogniwem w systemie jest zwykły człowiek, który potrafi w odpowiedni sposób udzielić pierwszej pomocy osobie poszkodowanej.

- Następnie, jeżeli nie ma dostępnej karetki bądź śmigłowca, do wypadku przyjeżdżają strażacy, którzy udzielają pierwszej pomocy. Potem jest karetka, śmigłowiec... Ale te wszystkie elementy muszą ze sobą współdziałać - podkreśla dyrektor Gałązkowski.

Strażacy rzeczywiście stali się ważnym elementem systemu. Nie tylko udzielają pierwszej pomocy poszkodowanym. Dzięki nim lotnicze pogotowie będzie mogło - a w niektórych miejscach już może - bezpiecznie lądować i startować w godzinach nocnych.

- Cieszy mnie, że dobrze się nam układa współpraca z Państwową Strażą Pożarną, ponieważ cała koncepcja wykonywania nocnych lotów opiera się wyłącznie na koordynacji działań z PSP.

Od nich zależy nasze bezpieczeństwo; oni mają za zadanie zweryfikować lądowisko, oświetlić, przyjąć śmigłowiec, a później go odprawić. W sensie pozytywnym jesteśmy na siebie skazani... - mówi szef LPR-u.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH