Dokąd zmierza rynek apteczny

- Rolą ministra zdrowia jest znalezienie takiej równowagi, która byłaby najlepsza z punktu widzenia społecznego i pogodziłaby w sposób optymalny sprzeczne wartości - zadeklarował wiceminister zdrowia KRZYSZTOF ŁANDA, mówiąc o zmianach czekających rynek apteczny.

Minister mówił o zamierzeniach resortu, uczestnicząc w dyskusji podczas sesji "Między lekarzem a pacjentem - miejsce apteki w systemie ochrony zdrowia", odbywającej się w ramach II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress, Katowice, 9-11 marca).

Co jest właściwe, a co nie jest

Wyjaśniał: - Przygotowaliśmy projekt dużej nowelizacji prawa farmaceutycznego. Jest oparty na kilku podstawowych założeniach. Trzeba odpowiedzieć na pytanie, gdzie znajdują się polskie apteki na osi, którą opisują dwa ekstremalne stany: apteka jako placówka opieki zdrowotnej i apteka jako zwykły sklep.

Podał odpowiedź: - Jesteśmy bliżej opieki farmaceutycznej, ale ewolucja aptek w ostatnich latach ewidentnie zamieniła nam apteki w sklepy.

Kolejny wymiar - to rola aptekarza. Według ministra Łandy, znowu mamy tutaj do czynienia z dwoma skrajnymi scenariuszami. Pierwszy - farmaceuta świadczący opiekę farmaceutyczną, a drugie ekstremum - to zwykły sklepikarz, który wydaje towar, inkasuje pieniądze i prowadzi akcje promocyjne. - Gdzie się znajdujemy na tej osi? Ponownie ewolucja w ostatnich latach skierowała farmaceutę w kierunku sklepikarza - uznał wiceminister zdrowia.

Innym przedmiotem rozważań jest ocena, ile powinno być aptek indywidualnych, a ile sieciowych. Gdyby doszło do dominacji jednej z tych grup, np. sieci, to miałoby to wpływ na funkcjonowanie rynku. Z drugiej strony - według wiceministra zdrowia - dominacja aptek indywidualnych też nie byłaby dobrym rozwiązaniem.

- Stoimy na stanowisku, że z obecnym udziałem w rynku aptek sieciowych na poziomie 30-40%, mamy stan pożądany i nie chcemy, żeby się to zmieniało. Pozostaje pytanie, czy sytuacja jest teraz stabilna? Nie jest. Placówki sieciowe zdobywają coraz większą część rynku. Uważamy, że jest to trend niewłaściwy - ocenił wiceminister.

Zdaniem Stanisława Maćkowiaka, prezesa Federacji Pacjentów Polskich, z punktu widzenia pacjenta nie jest ważna struktura własnościowa aptek. Najważniejsze jest to, by leki były dostępne geograficznie, a także cenowo.

Odnosząc się do wspomnianej przez ministra Łandę równowagi na rynku aptecznym, przyznał, że ważne jest wyważenie interesów wszystkich interesariuszy, mając na uwadze cel główny, jakim jest dobro pacjenta.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH