Coraz trudniejsza sytuacja dotycząca finansowania ubezpieczeń OC szpitali wymusza na lecznicach własne programy działania w tej dziedzinie

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jest coraz bardziej znaczącą pozycją wśród kosztów ponoszonych przez szpitale. Przyczyny należy szukać w rosnącej liczbie spraw wytaczanych przez pacjentów oraz w coraz wyższych kwotach odszkodowania za błędy w sztuce lekarskiej i zakażenia szpitalne przyznawanych przez sądy. Wszystko wskazuje na to, że tendencja, widoczna nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie, nie osłabnie, a wręcz odwrotnie, z roku na rok będzie przybierać na sile.
- Składki dla szpitali bardzo długo utrzymywały się na poziomie niewspółmiernie niskim do ryzyka ponoszonego przez ubezpieczycieli - mówi Edyta Stoińska, negocjator w Biurze Sprzedaży Korporacyjnej PZU SA, firmy mającej 80% udziału w rynku ubezpieczeń medycznych szpitali. - Od końca lat 90. obserwowaliśmy coroczny wzrost liczby roszczeń oraz wzrost liczby i wysokości wypłaconych odszkodowań. Efektem była konieczność doszacowania poziomu składek, co nastąpiło w 2005 r. Wzrost składek kształtował się wówczas na poziomie kilkuset procent. Obecna ich wysokość jest zbliżona do ustalonej trzy lata temu.
Od połowy grudnia 2007 r. zaczął dodatkowo obowiązywać przepis ustawy zdrowotnej znowelizowanej w sierpniu ub.r. Nałożył on na wszystkie placówki ochrony zdrowia i gabinety lekarskie obowiązek wykupienia OC, co przedtem nie wynikało wprost z ustawy, a jedynie z warunków podpisania kontraktu z NFZ.
- Wprowadzenie nowej, dodatkowej regulacji dotyczącej kolejnego obowiązkowego ubezpieczenia OC pogłębiło wśród podmiotów w branży medycznej niezrozumienie zasad systemu ubezpieczeń - uważa Edyta Stoińska. - Spowodowało również większe obciążenie finansowe dla szpitali, które muszą teraz wykupić dwie, a nawet trzy umowy ubezpieczenia.

Jak szpital z monopolistą

Wysokość miesięcznej składki OC Szpitala Wojewódzkiego w Zgierzu wynosiła w ub.r. 7,2 tys. zł. Tegoroczna składka za luty, 41,5 tys. zł, przewyższa tę kwotę niemal sześciokrotnie. Mariusz Jędrzejczak, dyrektor do spraw ekonomicznych zgierskiej lecznicy, podkreśla, że rozmowy z PZU, monopolistą na rynku ubezpieczeń dla szpitali, są trudne. Firma nie ma w zasadzie konkurencji, a jeśli już, to oferty potencjalnych konkurentów przeznaczone są raczej dla placówek medycznych "pięknych, zdrowych i bogatych", a do nich szpital w Zgierzu nie należy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH