Młodzi lekarze wyjeżdżają z kraju ze względu na możliwość uzyskania większych zarobków, ale to nie jest jedyny powód. Istotne są też warunki robienia specjalizacji.

Młodzi ludzie robiąc specjalizację, są zarzuceni papierami, natomiast prowadzenie i leczenie chorych schodzi na dalszy plan. W czasie rezydentur wykonują też często zadania, które nie powinny wchodzić w zakres ich obowiązków.

Wielu młodych lekarzy nie uzyskuje możliwości robienia specjalizacji z dziedziny, która ich interesuje - nie ma rezydentury, nie ma w szpitalu etatu. Chcą uzyskać jakość w wyszkoleniu, a skoro nie znajdują jej w kraju, szukają miejsca poza nim. Pojawiają się także dodatkowe problemy, m.in. sytuacje konfliktowe z personelem.

Wreszcie sam sposób specjalizacji nie zawsze odpowiada takim standardom, jakie powinny obowiązywać. Młodzi ludzie rozumieją, że jakość szkolenia jest bardzo ważna, a obecny system pozostawia sporo do życzenia. Mamy m.in. nadzieję, że zostanie przywrócony staż podyplomowy.

Perspektywy nie są zbyt optymistyczne. Liczba wyjeżdżających za granicę młodych polskich lekarzy jest niepokojąco duża, tymczasem przybywa pacjentów, także w podeszłym wieku.

Pamiętajmy, że szkolenie lekarza twa bardzo długo. Sześć lat podczas studiów medycznych, plus robienie specjalizacji - to kolejne sześć lat. Zwiększenie liczby lekarzy w Polsce wymaga więc czasu.

Jeśli jednak poprawimy warunki kształcenia w tym zawodzie, to jest szansa, że coraz więcej młodych ludzi decydować się będzie na specjalizację w naszym kraju, a część polskich lekarzy przebywających obecnie w innych krajach, wróci do Polski. Być może moje nadzieje są naiwne, liczę jednak, że taki scenariusz jest możliwy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH