Aparaty TK i MR budzą podziw, ale i nakazują pokorę wobec nowoczesnych metod obrazowania, w których ma zastosowanie promieniowanie jonizujące

Postęp w dziedzinie diagnostyki obrazowej, jaki dokonał się w ostatnich latach, jest wprost niewyobrażalny. Przy użyciu technik tomografii komputerowej (TK) i rezonansu magnetycznego (MR) można już zajrzeć w najgłębsze struktury mózgu, zobaczyć wnętrze serca i naczyń wieńcowych, uzyskując taką rekonstrukcję obrazu, jak w atlasie anatomicznym.
Dzisiaj tradycyjne techniki radiologiczne mają zastosowanie w około 1/3 przypadków wymagających przeprowadzenia diagnostyki obrazowej. Klasyczny aparat rentgenowski pozostaje niezastąpionym urządzeniem pozwalającym na postawienie podstawowej diagnozy, np. w ortopedii, pulmonologii przy ocenie nacieków zapalnych w płucach czy w gastroenterologii dla zobrazowania niedrożności jelit.
Jednak większość badań jest wykonywanych przy zastosowaniu bardziej wyrafinowanych technik. Doskonałość aparatów TK i MR czy USG wzbudza podziw, ale nakazuje też pokorę wobec nowoczesnych metod obrazowania, szczególnie tam, gdzie ma zastosowanie promieniowanie jonizujące. O prawidłowej diagnozie postawionej przez lekarza radiologa rozstrzyga nie tylko jego wiedza, ale w coraz większym stopniu jakość obrazowania, a także dobra współpraca z klinicystami.

Audyt do 2009 r.

Choć przepisy wynikające ze znowelizowanej ustawy Prawo atomowe od lat mówią o konieczności wprowadzenia systemu zapewnienia jakości (SZJ) w radiologii, jesteśmy na początku drogi, którą od kilkunastu lat kroczą państwa "starej" Unii. Problem w tym, że jak dotąd nie dopracowaliśmy się w kraju instytucjonalnych form nadzoru nad jakością. Trudno sprawdzić, czy i na ile pracownie diagnostyki obrazowej przestrzegają terminów i zakresu wymaganych testów potwierdzających prawidłowość działania aparatów i czy przeprowadzana jest tam analiza zdjęć odrzuconych, która pozwala eliminować błędy diagnostyczne. Mają to sprawdzać zespoły audytorów - ekspertów powołane przez Ministerstwo Zdrowia.
Właśnie minął rok od czasu, kiedy konsultant krajowy w dziedzinie radiologii przekazał ministerstwu propozycje składu takich komisji... Czas na wykonanie audytu we wszystkich jednostkach stosujących promieniowanie jonizujące mamy do 2009 roku. Tych jednostek - od gabinetów stomatologicznych po pracownie radioterapii i medycyny nuklearnej - jest w kraju kilkanaście tysięcy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH