Czym różnią się leki od wózka inwalidzkiego i strzykawki?

Mimo zapowiedzi szybkiej nowelizacji tzw. ustawy refundacyjnej - dotyczącej m.in. zasad finansowania wyrobów medycznych, jej ostateczny kształt, poza opublikowanym jeszcze w kwietniu ubiegłego roku projektem, nie jest znany. Cała branża wyrobów medycznych, podobnie jak pacjenci, oczekuje z niepokojem na finał tych prac.

Do pierwotnego projektu, zarówno dostawcy, jak i organizacje pacjenckie zgłaszały wiele krytycznych uwag. Projekt nowelizacji przewiduje możliwość współpłacenia przez pacjentów za wyroby medyczne. Nadal nie wiadomo jednak m.in., jak zostaną ustalone poszczególne kategorie wyrobów medycznych, jak będzie wyglądało współpłacenie w szpitalach.

O nadziejach i obawach związanych z nowelizacją ustawy refundacyjnej Rynek Zdrowia rozmawia z Januszem Szafrańcem, prezesem Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED.

Rynek Zdrowia:

- Czy w pracach nad projektem nowelizacji bierze udział branża wyrobów medycznych? Izba POLMED zgłaszała do projektu przedstawionego w ubiegłym roku wiele uwag. Czy zostały uwzględnione w tworzeniu tego dokumentu?

Janusz Szaf raniec: - Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że większość najistotniejszych uwag zgłoszonych przez Izbę POLMED nie została uwzględniona przez Ministerstwo Zdrowia.

Projekt ustawy nadal nie uwzględnia specyfiki branżowej - np. pozostawiono konieczność zgłaszania odrębnych wniosków na każdy model wyrobu, chociaż niektóre wyroby występują w dziesiątkach lub setkach modeli, dostosowanych do potrzeb pacjenta. Projektowana marża nadal nie uwzględnia kwestii obciążeń związanych z dopasowaniem wydawanych wyrobów itp.

W dalszym ciągu dostrzegamy w projekcie ustawy wiele poważnych zagrożeń - zarówno dla producentów wyrobów medycznych, dystrybutorów, jak i dla pacjentów.

- Czy POLMED uczestniczy obecnie w konsultacjach w zakresie tworzenia nowej ustawy refundacyjnej? Jak informowały media, projekt utknął w Komitecie Stałym Rady Ministrów, bo został zablokowany przez CBA, które zarzuca dokumentowi brak ogólnego kryterium jakości wyrobów medycznych. Czy jest możliwe skonstruowanie kryterium jakości w stosunku do tak szerokiego katalogu produktów, których jest ponad 300 tys.? Czy Izba może zaproponować jakieś rozwiązanie w tym zakresie?

- Obecnie projekt procedowany jest wyłącznie w MZ - eksperci technologiczni i prawni Izby są cały czas do dyspozycji i gotowi do konsultowania poszczególnych rozwiązań projektu. Odnosząc się natomiast do pytania o wspólne kryterium jakości dla wyrobów medycznych, odpowiedź jest niezwykle prosta: jest to niemożliwe. Proszę sobie wyobrazić wspólne kryterium jakościowe dla pieluchomajtki i tomografu, albo dla wózka inwalidzkiego i strzykawki jednorazowej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH