Czy kolejki mogą być krótsze?

Sieć szpitali nie jest remedium na skrócenie czasu oczekiwania pacjentów na świadczenia. Konieczne są inne jeszcze zmiany organizacyjne w systemie i wzrost nakładów - wynika z dyskusji, jaką podczas XIII Forum Rynku Zdrowia prowadzili goście sesji "Za czym kolejka ta stoi? Dostępność świadczeńopieki zdrowotnej w Polsce".

Zdaniem Andrzeja Sośnierza, posła, wiceprzewodniczącego Sej mowej Komisji Zdrowia, sieć szpitali nie rozwiąże problemu kolejek. - Jeśli zmniejsza się liczba miejsc dostępu pacjenta do systemu, to nie ma szans, żeby coś się zmieni ło. Koncentracja świadczenia usług w ośrodkach powoduje, że traf i do nich więcej pacjentów i siłą rzeczy zwiększy się kolejka - ocenia.

Marek Balicki, dyrektor Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Wolskiego w Warszawie, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, podziela tę opinię. - Wprowadzenie sieci szpital i nie zmienia na tyle warunków funkcjonowania systemu, żeby uległ skróceniu przeciętny czas oczekiwania pacjenta na świadczenia - uznał, odnosząc się do ryczał towego mechanizmu f inansowania. Jak tłumaczył, ryczał towanie jest utrzymaniem zasady fee for service, "tylko w sposób mniej przejrzysty i nie wiadomo, jak będzie wpływać na zachowania poszczególnych uczestników systemu".

SOR - czy zmaleje tłok?

Jak uważa Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektor Szpitala Bielańskiego im. ks. J. Popiełuszki SPZOZ w Warszawie, sieć szpitali nie ma wbudowanego mechanizmu zmniejszenia kolejek, tym bardziej że zarządzający będą musieli trzymać się budżetu. - Właściwie nie mamy danych, żeby podjąć tak odpowiedzialną zarządczą decyzję, jak wykonywanie świadczeń ponadlimitowych, bo tylko te mogłyby skrócić kolejkę - mówi dyrektor.

Pytana o oczekiwane zmniejszenie kolejek na SOR mówiła: - Po 24 dniach w nowym systemie (wypowiedź z 24 października - red.) na SOR mamy rzeczywiście mniej pacjentów - o 40 dziennie na 200 przyjmowanych, ale w nocnej pomocy lekarskiej liczba pacjentów się zwiększyła. W prostym rachunku szpital nie wychodzi przy tym na swoje.

Jak przekonuje, kolejki do SOR nadal będą i "żadna sieć tego nie zmieni", o ile nie będzie dobrze funkcjonowała specjalistyka, POZ i opieka poszpitalna. - Podjęłam próbę dyskusji z lekarzami rodzinnymi o celowości skierowań do SOR - tych wypisanych zdawkowo, niepopartych żadnymi badaniami dodatkowymi. Kazuistyczne powybierałam, powysyłałam do tych lekarzy, których sprawa dotyczyła. Byłam zaskoczona, jak bardzo źle to zostało odebrane - mówi dyrektor, dodając, że ten przykład pokazuje, jak potrzebne jest znalezienie właściwych relacji pomiędzy lekarzem kierującym z POZ czy AOS a przyjmującym.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH