Czasu coraz  mniej, a wyzwań  przybywa

Termin obowiązkowego wdrożenia przez lecznice elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) - 1 sierpnia 2017 roku - wydaje się odległy. Biorąc jednak pod uwagę wciąż liczne bariery do pokonania, m.in. techniczne, finansowe oraz prawne, czasu pozostało niewiele.

Jednym z wyzwań, z którymi muszą się zmierzyć m.in. szefowie lecznic, jest konieczność tworzenia zapasowego centrum danych medycznych oraz warunków do bezpiecznego przechowywania coraz bardziej obszernej dokumentacji w wersji cyfrowej. Inwestycje dotyczyć więc muszą nie tylko samego oprogramowania czy zakupu systemów informatycznych, ale m.in. serwerowni.

Skala przedsięwzięcia

Marcin Kędzierski, dyrektor Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, przypominał podczas X Forum Rynku Zdrowia (23- 24 października), że za wytworzenie, zabezpieczenie i archiwizację dokumentacji medycznej będzie odpowiadał podmiot leczniczy.

Zwracał uwagę, że Platforma P1 (Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych - red.) będzie umożliwiała komunikację pomiędzy podmiotami.

- Aby to było możliwe, trzeba było zacząć od standaryzacji dokumentów medycznych: recept, skierowań, zleceń. Wkrótce przekażemy do konsultacji kolejne typy dokumentów: kartę wypisową ze szpitala, konsultację lekarską, wyniki badań diagnostycznych i opis badania diagnostycznego - mówił dyrektor CSIOZ.

Poruszył też kwestie związane z outsourcingiem danych. Wskazał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wyraża pewne zaniepokojenie, czy podmiot leczniczy może korzystać z profesjonalnego wsparcia podmiotów informatycznych, które miałyby zajmować się np. archiwizacją danych.

- Kiedy dokumentacja medyczna będzie wyłącznie elektroniczna, należy zapewnić warunki, które umożliwią dostępność tej dokumentacji przez lat 20. O ile duże podmioty lecznicze, jak szpitale, które korzystają z wsparcia firm dostarczających systemy szpitalne, mają swoich informatyków, poradzą sobie z tymi wyzwaniami, o tyle w przypadku np. indywidualnych praktyk lekarskich sprawa nie będzie taka prosta - wyjaśniał dyrektor Kędzierski.

Zwrócił uwagę, że lekarz będzie musiał dbać o to, żeby dokumentacja medyczna była prowadzona właściwie, odpowiednio zabezpieczona, dostępna.

- Co stanie się, jeśli lekarzowi zginie czy zepsuje się komputer? Będzie chciał zmienić komputer, a jednocześnie będzie musiał chronić dane medyczne. Chcielibyśmy umożliwić funkcjonowanie na rynku medycznego IT profesjonalnych podmiotów, które zajmowałyby się dostarczaniem systemów gabinetowych w chmurze i profesjonalnym przechowywaniem oraz archiwizowaniem tej dokumentacji - podkreślił dyrektor CSIOZ.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH