Jednym z najpoważniejszych atutów polskich eksporterów wyposażenia medycznego jest obecnie konkurencyjna cena

Wiele polskich firm działających w branży sprzętu medycznego, które zaczynały od produkcji na rynek krajowy, teraz poszukuje głównych rynków zbytu dla swoich wyrobów za granicą, skutecznie konkurując z międzynarodowymi potentatami.
Obecnie eksport naszych wytwórców dorównuje lub nawet znacznie przewyższa sprzedaż krajową. To, że produkty rodzimych spółek coraz lepiej sprzedają się za granicą, widać choćby na jednych z największych targów sprzętu medycznego w Düsseldorfie.
Naszym producentom na pewno pomogło przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Z drugiej jednak strony, to same firmy ciężko zapracowały sobie na ten sukces - bardzo wysoką jakością, rzetelnością dostaw, elastycznością i dostosowaniem się do potrzeb odbiorców i rynku, a przede wszystkim konkurencyjną ceną.
- Dla każdego eksportera z Polski najważniejszym atutem w tej chwili jest cena. Produkujemy wyroby medyczne o porównywalnej jakości, jednak po niższych kosztach niż kraje Europy Zachodniej - ocenia Istvan Kovacs, dyrektor ds. eksportu firmy Farum SA, warszawskiej fabryki aparatury rentgenowskiej i urządzeń medycznych.

Taka jest strategia

- W ubiegłym roku sprzedaż eksportowa stanowiła 50% obrotów firmy.
Źródłem naszych sukcesów jest ciągły wzrost dynamiki sprzedaży w kraju i za granicą - podaje Czesław Wandzel, prezes żywieckiego Famedu, jednego z największych producentów sprzętu szpitalnego w Europie Środkowej.
Prezes zapowiada w tym roku plany dwukrotnego zwiększenia eksportu w porównaniu ze sprzedażą krajową.
- Tę chcemy utrzymywać na obecnym, dobrym poziomie, natomiast przyrost eksportu planowany jest na poziomie kilkudziesięciu procent w stosunku do roku poprzedniego.
Jak tłumaczy prezes Wandzel, nieco słabsze wyniki w ubiegłym roku (przyrost 30% sprzedaży krajowej) spowodowane były niewydolnością produkcyjną zakładu.
- W 2006 roku ilość zamówień przeszła nasze najśmielsze oczekiwania, a zdolności produkcyjne fabryki doszły do granic możliwości. Popyt na rynku krajowym zmusił nas nawet do ograniczenia eksportu - przyznaje nasz rozmówca. - Zatrudnienie wzrosło do 1200 osób. W związku z tym zaczęliśmy nową inwestycję. W kwietniu br. zostanie uruchomiony nowoczesny zakład produkcji łóżek, co pozwoli realizować zamówienia na eksport. Do końca tego roku planujemy przyrost sprzedaży ok. 50% w porównaniu do roku poprzedniego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH