Andrzej Sośnierz, prezes NFZ

Co zrobić, by dobry dyrektor nie tracił stanowiska tylko dlatego, że nie jest sympatykiem politycznym nowej władzy samorządowej? To oczywiście pytanie retoryczne. Dobrego dyrektora nie należy zwalniać. Na wszelki wypadek dobrze będzie jednak określić, co to znaczy dobry dyrektor.
Uważam, że jest to taki menedżer, który posługuje się normalnymi i sprawdzonymi mechanizmami zarządzania, a nie układami. Bywa i tak, że "dyrektor układowy" wyprowadzi szpital z długów, ale to nie uzdrowi instytucji, to pogłębi patologię. Czy dobrym dyrektorem szpitala można nazwać osobę, która angażuje kierowaną przez siebie placówkę w walkę polityczną? Moim zdaniem - nie.
Dla służby zdrowia najważniejsze są: spokój i stabilność. Dobrzy dyrektorzy to tacy, którzy działają na rzecz stabilizacji systemu. Jest wiele przykładów, że w szpitalach zarządzanych przez dyrektorów angażujących się w politykę dochodziło do strajków. Tymczasem te ostatnio organizowane okazały się pyrrusowym zwycięstwem. Zarządzanie służbą zdrowia to wyjątkowo trudne przedsięwzięcie. Dlatego sprawnych dyrektorów trzeba cenić. Zły dyrektor może przecież kosztować wiele milionów długu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH