Co można zrobić lepiej?

O wynikach profilaktyki i leczenia chorób nowotworowych zdecyduje nie tylko finansowanie procedur, ale i organizacja systemu.

W kraju nowotwory najczęściej są niestety rozpoznawane dopiero w III i IV stadium, kiedy za późno już na zadowalająco skuteczną terapię.

Jakie zmiany systemowe są konieczne? - spytaliśmy uczestników sesji.

- Trzeba zacząć od uczelni medycznych, bo one nie mają gdzie uczyć onkologii. Nie może być tak, że student medycyny nie widzi przypadków onkologicznych - powiedział wiceminister zdrowia Andrzej Włodarczyk, przewodniczący powołanego w sierpniu br. ministerialnego zespołu przygotowującego kierunek zmian w obszarze działań związanych z onkologią.

Pomysły w pigułce

Dodał, że wystosował pismo do rektorów, w którym zwraca się z sugestią, żeby zechcieli rozważyć uwzględnienie w programach studiów lekarskich końcowego egzaminu z onkologii. Resort chciałby, aby zachętą dla przyszłych lekarzy było wprowadzenie priorytetów dla wszystkich specjalizacji onkologicznych.

Mówiąc o leczeniu pacjentów, wiceminister przypomniał, że jest ono jak dotąd skoncentrowane w 16 Centrach Onkologii.

- Uznaliśmy, iż należy dążyć do utworzenia sieci ośrodków satelitarnych w dawnych miastach wojewódzkich, żeby przybliżyć lekarzy do pacjenta.

Rozmieszczenie ich poza głównymi jednostkami jest tym bardziej racjonalne, że dzięki rozwiązaniom telemedycznym najlepsi specjaliści z Centrów Onkologii mogą konsultować pacjentów na odległość - mówił minister.

Przekazał też, że przygotowywana jest ustawa, która ma wprowadzić referencyjność ośrodków onkologicznych.

- Referencyjności będzie przyporządkowana wartość punktów. Chcemy tę referencyjność powiązać z liczbą wykonywanych zabiegów, odpowiednim wyposażeniem i kadrami, jakimi dysponuje szpital. Mam nadzieję, że zauważy to płatnik - wyjaśniał wiceminister, dodając, że taki program zacznie być wdrażany w chirurgii i chirurgii onkologicznej, w których to specjalnościach doszło do konsensusu specjalistów w tej sprawie.

Do pacjenta holistycznie

Andrzej Włodarczyk przekazał, że resort chce tworzyć sieć laboratoriów genetyki molekularnej, żeby możliwe było bardziej trafne kwalifikowanie pacjentów do nowoczesnych terapii. Przypomniał, że w niektórych terapiach na leczenie odpowiada tylko 40% pacjentów: - Przeznaczane na nie pieniądze są źle wykorzystane. Wiemy, że u części pacjentów leki nie działają. Chcemy takie sytuacje w możliwie największym stopniu wyeliminować - zaznaczył wiceminister.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH