Długotrwały ból powoduje niekorzystne skutki dla organizmu. Zwiększa lęk, doprowadza do bezsenności, nasila objawy depresyjne.

Boli? To dobrze. Musi. Ale tylko wtedy, kiedy ból spełnia rolę ostrzegawczo- obronną. Nasz organizm informuje w ten sposób o symptomach choroby, albo np. o zranieniu i ryzyku wykrwawienia. Gorzej, kiedy cierpienie dotyka ludzi - rzec można - zupełnie bezsensownie i przyczynia się do pogorszenia stanu już chorej osoby.
Szacuje się, że nawet do 70% chorych ma niedostatecznie uśmierzany ból po operacji. Tylko w nielicznych szpitalach zabiegowych istnieją specjalnie powołane zespoły, składające się z lekarzy anestezjologów, chirurgów i pielęgniarek anestezjologicznych, konsultujące takie przypadki.
- Uważam, że konieczne jest nieustanne kształcenie osób bezpośrednio prowadzących uśmierzanie bólu. Trzeba mierzyć jego poziom, tak jak się mierzy temperaturę, ciśnienie - mówi docent Jan Dobrogowski, kierownik Zakładu Badania i Leczenia Bólu Katedry Anestezjologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Wystarczy linijka...

Być może i taki zapis znajdzie się kiedyś w kartach choroby pacjenta, obok liczb podających wielkość gorączki czy ciśnienia. Ból jest oczywiście doznaniem subiektywnym, ale da się go zmierzyć. Jedną z możliwości takiego "subiektywnego" pomiaru daje skala oparta na zwykłej linijce z podziałką. Chory, któremu przed zabiegiem operacyjnym wytłumaczy się zasady: "0 - nie ma bólu", "10 - maksymalny ból, jaki można sobie wyobrazić", w dość jasny sposób jest w stanie pokazać, w jakim stopniu cierpi.
Długotrwały ból nie tylko nie spełnia roli ostrzegawczej, ale powoduje niekorzystne skutki dla organizmu. Może mieć ujemny wpływ na funkcjonowanie wielu narządów. Zwiększa lęk, doprowadza do bezsenności, nasila objawy depresyjne.
Publikowane wyniki badań dowodzą, że chorzy, u których prowadzono umiejętne uśmierzanie bólu, wcześniej wracają do zdrowia. Takie wnioski wynikają np. z doświadczeń angielskich. Dowiedziono, że korzystne jest pozostawienie cewnika w przestrzeni zewnątrzoponowej po wywołującym bardzo dużą stymulację bólową zabiegu endoprotezoplastyki kolana. Chorzy, którym przez pierwsze 3 doby po operacji podawano tą drogą leki znieczulające, pozostawali w szpitalu 7 dni. Zwykle taki zabieg wymaga co najmniej 14-dniowej hospitalizacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH