Zazwyczaj teoria poprzedza praktykę, ale w przypadku przekształceń SPZOZ-ów w spółki stało się inaczej: najpierw była wymuszona koniecznością praktyka...Historia szpitali-spółek rozpoczyna się 1 sierpnia 2000 r., gdy po likwidacji SPZOZ-u w Ełku powstał nowy byt: "Pro-Medica" Sp. z o.o.

10 października 2000 r. zarejestrowane zostało Mazurskie Centrum Zdrowia ZOZ w Ełku - jednostka organizacyjna spółki, a SPZOZ postawiono w stan likwidacji.

Narodziny lecznicy w nieznanej w powojennej Polsce formule prawnej potwierdzają, że potrzeba jest matką wynalazku. Andrzej Bujnowski, prezes ełckiej spółki, nie ma żadnych wątpliwości, że gdyby samorząd nie zdecydował się na to nowatorskie wówczas posunięcie, szpital dawno przestałby istnieć.
- Sytuacja SPZOZ-u w Ełku była w 2000 r. tak dramatyczna, że istniało realne zagrożenie ciągłości udzielania świadczeń - wspomina prezes Bujnowski.
- Dług wynosił 11 mln zł i przyrastał w tempie 350 tys. zł miesięcznie, tj. około 4 mln zł rocznie. Komornik zajmował nam konta, a załoga od kilku miesięcy nie otrzymywała wynagrodzeń. Firmy konsultingowe, które na zlecenie resortu zdrowia przyglądały się SPZOZ-om, wystawiły nam druzgocącą ocenę.
Wynikało z tej oceny, że kontynuowanie pracy szpitala nie ma w zasadzie racji bytu. Działania podejmowane wcześniej przez powiat, w tym wydzielenie POZ, okazały się kroplą w morzu potrzeb.
Aby lecznica ocalała i bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców zostało zachowane, potrzebne były bardzo radykalne rozwiązania. - Wszyscy mieliśmy poczucie, że trzeba powołać zupełnie nowy zakład - dodaje Andrzej Bujnowski.
Powiat skupił się na pomyśle spółki opartej o Ustawę o gospodarce komunalnej i stworzeniu na jej bazie ZOZ-u nie obciążonego żadnymi zobowiązaniami.
Ze względu na trudną sytuację szpitala, wydarzenia potoczyły się błyskawicznie: uchwała rady powiatu, rejestracja spółki i złożenie dokumentów do rejestru ZOZów następowały niemal dzień po dniu.
W tym czasie część załogi utworzyła komitet obrony SPZOZ-u, którego petycje skłoniły wojewodę do zahamowania działań powiatu. Wojewoda zmienił jednak zdanie, gdy samorząd przekonał go, że projekt niesie ze sobą więcej szans niż zagrożeń.
Argumentacją, iż SPZOZ bezpowrotnie stracił możliwość udzielania świadczeń, udało się także przekonać Kasę Chorych, która, dzięki zastosowaniu postępowania w trybie uproszczonym, zakontraktowała świadczenia lecznicy-spółki na 2001 r.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH