Ciąża to nie jest tylko poród

Sesja Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress, Katowice 18-20 lutego 2016 r.) poświęcona perinatologii, ginekologii i położnictwu, która odbyła się na kilka miesięcy przed wejściem w życie dwóch znaczących dla tych dziedzin rozporządzeń ministra zdrowia, była pełna istotnych danych, opinii i dyskusji.

Zapowiedziano rewolucję, choć jak podkreślano, wiele jeszcze w opiece nad ciężarną jest do zrobienia.

Dyrektor Departamentu Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia Dagmara Korbasińska wskazała, że jesteśmy na kilka miesięcy przed wejściem w życie rozporządzenia Ministra Zdrowia ws. opieki nad kobietą w ciąży niefizjologicznej.

Przepisy te dotyczą szczegółowej opieki nad kobietą w sytuacji najczęstszych powikłań oraz niepowodzenia położniczego, czyli zapewnienia kobiecie odpowiedniej opieki, także opieki psychologicznej.

Rodzą coraz starsze kobiety

- Jednocześnie bardzo ważne jest to, żeby kobieta, która nie może zakończyć swojej ciąży urodzeniem zdrowego dziecka, mogła się do tego przygotować - przypomniała dyrektor Korbasińska.

Prof. Stanisław Radowicki, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii i położnictwa, poinformował, że śmiertelność okołoporodowa w 2014 r. w Polsce po raz pierwszy zeszła poniżej średniej europejskiej i wyniosła 5,7 promila. - Liczba urodzeń martwych świadczy o niedoskonałej opiece ambulatoryjnej, a pamiętajmy, że starzeje się pacjentka, która rodzi. Rodzące kobiety po 40. roku życia stanowią już ponad 2% i ta grupa będzie rosła - powiedział prof. Radowicki.

Wśród sposobów poprawy jakości opieki nad ciężarną prof. Radowicki wskazał wprowadzenie nowego wzoru karty przebiegu ciąży. - Wskaże, w jaki sposób prowadzić ciążę, zunifikuje postępowanie, będzie też służyła edukacji ciężarnej - wymieniał konsultant.

Podkreślił, że wśród wyzwań w opiece perinatalnej ważne miejsce zajmuje ograniczenie liczby cięć cesarskich - ich odsetek w ogólnej liczbie porodów w Polsce to ponad 37%. - Mam nadzieję, że komisja powołana przez resort zdrowia wypracuje drogę do zahamowania cięć cesarskich, bo w ciągu 15 lat ich liczba wzrosła nam ponad dwa razy - mówił prof. Radowicki.

Za dużo cesarek

Prof. Krzysztof Sodowski, ginekolog-położnik ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, moderujący sesję, zgodził się, że polityka perinatologiczna jest coraz lepsza, ale... - Co 10. kobieta twierdzi, że przeżyła traumę podczas porodu! Bardzo często nie chce rodzić drugiego dziecka. To trzeba poprawić - podkreślał prof. Sodowski.

Również on alarmował w sprawie zbyt wysokiej liczby cesarskich cięć. Jak podał, w USA wyliczono, że wzrost cięć cesarskich o 5% spowoduje m.in. wystąpienie 14-32 zgonów matek z powodu cięcia cesarskiego i 33 tys. przyjęć na oddziały intensywnej opieki neonatologicznej - co da podwyższenie wydatków na opiekę zdrowotną o 1 mld dol.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH