W Niemczech nie istnieje formalnie ustalona sieć szpitali, co nie oznacza jednak, że w ogóle nie planuje się zapotrzebowania na świadczenia szpitalne. Główne zasady takiego planowania określa federalna Ustawa o finansowaniu szpitali, uchwalona jeszcze w 1972 roku.

Szczegółowe rozstrzygnięcia pozostawione są natomiast landom, gdzie obowiązują miejscowe ustawy nawiązujące do wspomnianego, nadrzędnego prawa federalnego.
Jeśli szpital albo wybrany oddział szpitalny znajdzie się w landowym planie ochrony zdrowia, wówczas ma prawo do kontraktu z kasami chorych.
Do tej pory większość landów planuje ilość i profil szpitali według wzoru Hill’a- -Burton’a, który uwzględnia: prognozowaną na najbliższe lata liczbę mieszkańców, przeciętny czas i częstość pobytu statystycznego pacjenta w szpitalu (lub na danym typie oddziału) oraz obłożenie łóżek.
Tak sformułowany wzór daje odpowiedź na pytanie o ilość potrzebnych łóżek. Niektóre landy próbują doskonalić tę formułę w oparciu o ekspertyzy naukowców, które wskazują np. na konieczność uwzględniania wieku mieszkańców, epidemiologii oraz stopnia ekonomicznej opłacalności istnienia oddziałów.
Generalnie ilość łóżek jest bardzo szczegółowo określana na podstawie prognoz i w oparciu o nie szpitale są wpisywane lub wypisywane z planów. Oczywiście szpitale nie są zaskakiwane takimi decyzjami. O ile konkretny szpital czy oddział wypada z planu, to wiadomo o tym 3-5 lat wcześniej.

I publiczne, i prywatne

W Niemczech każdy szpital, niezależnie od formy własności placówki, może znaleźć się w planie landowym, o ile jego istnienie na danym terenie jest niezbędne dla zapewnienia zdrowotnego bezpieczeństwa obywateli. Istnieją równolegle: szpitale publiczne (samorządowe i kliniki uniwersyteckie podlegające landom), szpitale non-profit organizacji pozarządowych - np.
Czerwonego Krzyża i zakonów nie nastawione na zysk - oraz szpitale prowadzone przez podmioty prywatne.
W Niemczech, według danych na koniec 2004 r.: 36% szpitali działających w systemie ochrony zdrowia było publicznych, 38,4% - nastawionych na działalność non-profit, 25,6% - prywatnych.
Państwowe szpitale są największe - jest w nich 52,8% wszystkich łóżek, w szpitalach non-profit - 35,6%, a 11,55% łóżek mają do dyspozycji chorzy hospitalizowani w prywatnych placówkach. Udział sektora prywatnego w stacjonarnej ochronie zdrowia jest zróżnicowany w zależności od landów. Np. w Berlinie tylko 4% szpitali (liczbowo: 5-6) jest publicznych. Aż 45% to placówki prywatne, z tym, że mają tylko 14% wszystkich szpitalnych łóżek w mieście. Najczęściej są to specjalistyczne kliniki realizujące głównie świadczenia, które nie są należne w ramach typowego ubezpieczenia zdrowotnego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH