75% Polaków uważa, że wykonuje się u nas za mało przeszczepów

26 stycznia br., w 40. rocznicę pierwszego udanego przeszczepu nerki w Polsce ruszyła Kampania Społeczna na Rzecz Transplantacji pod wymownym hasłem: "Nie zabieraj swych narządów do nieba, one potrzebne są tutaj".
Polska transplantologia ma znaczące osiągnięcia. Tylko w 2005 r. 1423 narządy przeszczepiono 1398 biorcom. Wykonano rekordową liczbę przeszczepów wątroby, bo 212. W 4 ośrodkach kardiochirurgicznych przeprowadzono jednak najmniejszą od 1996 r. liczbę przeszczepień serca (95).

Sporo problemów

Nasi transplantolodzy borykają się jednak z wieloma problemami. Nakłady finansowe na poszczególne rodzaje zabiegów, urządzenia i materiały spełniające światowe normy techniczne oraz nowoczesne sposoby leczenia są dalece niewystarczające. Poważnym czynnikiem ograniczającym liczbę przeprowadzanych transplantacji jest brak organów pobieranych zarówno od żywych, jak i zmarłych dawców.
Tymczasem, w Polsce na przeszczep narządów oczekuje ponad 2 tysiące chorych, zarejestrowanych w Krajowej Liście Potencjalnych Biorców Narządów Unaczynionych w Instytucie Transplantologii.
75% Polaków uważa, że przeszczepów w Polsce wykonuje się za mało - wynika z przeprowadzonych w maju 2005 r. badań TNS OBOP. Polacy chętnie zgodziliby się na wykorzystanie swoich narządów dla uratowania życia. Aż 84% z nich pomogłoby w ten sposób bliskiej osobie, a 62% - osobie zupełnie nieznanej.

Warto wiedzieć więcej

Jednocześnie z tych badań wyziera brak wiedzy na temat przeszczepów. 70% Polaków twierdzi, że przeszczepianie narządów jest zbyt kosztowne. Tymczasem, w przypadku nerki, całkowity koszt pobrania, prezerwacji i przeszczepienia narządu równa są kosztom 8-miesięcznego leczenia pacjenta dializami. Ponadto, oszczędności dla każdego pacjenta wynoszą po pierwszym roku 15 tys. zł, a w latach następnych koszt leczenia chorego po przeszczepieniu jest ponaddwukrotnie niższy od kosztu dializoterapii.
- W przypadku leczenia ciężkiej niewydolności serca czy wątroby należy również pamiętać, że przeszczep stanowi jedyną metodę ratowania życia osób chorych - przekonuje Krzysztof Pijarowski, prezes Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie".

Zgoda domniemana

Inicjatorami kampanii są organizacje społeczne, skupiające osoby po przeszczepach. Stowarzyszenie "Życie po przeszczepie" stara się rozpowszechnić "Oświadczenie woli" - dokument, informujący o woli przekazania w krytycznym momencie swoich organów do transplantacji.
Istnieje też możliwość zgłoszenia za życia swojego sprzeciwu wobec pobrania w krytycznym momencie organów i komórek do transplantacji w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. Brak sprzeciwu oznacza "zgodę domniemaną" na pobranie organów i tkanek. Przyjęto jednak zasadę każdorazowego pytania najbliższych o zgodę na pobranie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH