Boom na tym rynku dopiero przed nami

Urządzenia medyczne, nawet najbardziej skomplikowane, może w Polsce naprawiać każdy - niezależnie od przygotowania technicznego i posiadanej wiedzy

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli oraz nadesłanych danych cząstkowych wynika, że przeciętnie polski szpital wydaje na naprawę i konserwację sprzętu medycznego około 200-300 tys. zł rocznie. Szacunkowa wielkość rynku serwisowania aparatury medycznej może sięgać więc blisko ćwierci miliarda złotych.

Ten rynek wciąż jednak jest zdecydowanie perspektywiczny i rosnący, ponieważ pole do zagospodarowania dla firm serwisowych jest ogromne. Wynika to jasno z raportu NIK opublikowanego w styczniu 2010 roku. Izba skontrolowała wykorzystanie specjalistycznej aparatury medycznej w latach 2006-08 w 53 zakładach opieki zdrowotnej.

Według NIK, szpitale udzielały świadczeń medycznych w znacznej mierze przy użyciu przestarzałych technicznie urządzeń diagnostycznych. Ograniczona wymiana wyeksploatowanej aparatury pogłębiała ich dekapitalizację, która negatywnie wpływała na sprawność techniczną i powodowała wzrost kosztów usuwania awarii. W I połowie 2008 roku wyniosły one w kontrolowanych placówkach 6,4 mln zł.

Co więcej, w ponad połowie z tych zakładów w ograniczonym zakresie dokonywano (lub nie dokonywano w ogóle) okresowych przeglądów technicznych i konserwacji zalecanych przez producentów, niekiedy mimo zawartych umów serwisowych. To pokazuje, jak wielki jest potencjał wzrostu tego rynku, co potwierdzają czołowi producenci i dostawcy aparatury.

Hamulec wzrostu rynku serwisowania sprzętu medycznego to oczywiście chęć zaoszczędzenia środków, których zawsze brakuje. Część szpitali uznaje, że taniej jest skorzystać z doraźnej naprawy u nieautoryzowanych serwismenów.

- Liczba podmiotów działających na rynku jest bardzo duża. W Polsce nie ma żadnych ograniczeń (oprócz radioterapii) dotyczących prowadzenia działalności serwisowej. Urządzenia, nawet najbardziej skomplikowane pod względem technicznym, może naprawiać każdy - niezależnie od przygotowania technicznego, posiadanej wiedzy czy wyposażenia w sprzęt kontrolno-pomiarowy.

I tak też się dzieje, czego liczne przykłady spotykamy na rynku - mówi Dariusz Szczepankowski, dyrektor działu serwisu Siemens Sp. z o.o. Sektor Healthcare.

Wielu dyrektorów szpitali musi korzystać również z umiejętności własnych pracowników.

- Dotyczy to głównie drobnego sprzętu starszej generacji. Zatrudniamy dwóch zdolnych inżynierów - elektroników, którzy zajmują się tego typu aparaturą.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH