Robert Kuttner: Niezdolność do ograniczania kosztów opieki medycznej w USA wywodzi się ze specyficznej, "perwersyjnej" komercjalizacji

Poniżej publikujemy interesujący tekst autorstwa Roberta Kuttner’a*.
Autor, przywołując przykład funkcjonowania opieki medycznej w USA, zwraca uwagę na nieracjonalność ponoszonych kosztów, jakie może rodzić nadmierna komercjalizacja systemu ochrony zdrowia. Oczywiście, czytając tekst, należy pamiętać, że żaden kraj europejski, nawet należący do "starej" Unii, nie ma tak skomercjalizowanego systemu lecznictwa i ubezpieczeń, jak USA. Opinia wyrażona przez autora artykułu pozwala natomiast dostrzec możliwe pułapki, przed jakimi stoją nowoczesne społeczeństwa organizujące system ochrony zdrowia.
Jak podaje rząd Stanów Zjednoczonych, wydatki na opiekę zdrowotną zwiększyły się w 2006 r. o 6,7%. Całkowity jej koszt przekroczył 2,1 tryliona dolarów, co oznacza więcej niż 7000 dolarów na każdego Amerykanina, wliczając w to dzieci. (...) Całkowity koszt opieki zdrowotnej wynoszący obecnie ok. 16% PKB wzrośnie do ok. 20% w ciągu 7 lat. (...) Zmiany demograficzne i nowe technologie medyczne są wyzwaniem kosztowym dla każdego państwowego systemu opieki medycznej, ale nasz system wyraźnie z nim sobie nie radzi. Niezdolność do ograniczania kosztów opieki medycznej w USA wywodzi się ze specyficznej, "perwersyjnej" komercjalizacji.

Bo liczy się zysk

Wymóg zyskowności świadczeń medycznych, marketing oraz nieracjonalnie wysokie koszty biurokracji wysysają z systemu ok. 400-500 miliardów dolarów.
Ale znacznie poważniejszym i niedocenianym elementem w tworzeniu kosztów są wymyślne mechanizmy dominacji komercji nad całym systemem. (...) Wiele z możliwych celów opieki zdrowotnej nie jest osiąganych, natomiast niepotrzebna opieka medyczna sprawowana jest tam, gdzie można uzyskać duży zysk. Tam koszty administracyjne są duże, a ogromne sumy pieniędzy marnowane po to, aby cały interes się kręcił. Rezultatem jest mieszanina niepotrzebnego, nadmiernego leczenia oraz braku lub niedostatecznego leczenia przy rosnących kosztach. Uważa się, że od 20 do 30% wydatków nie służy poprawie zdrowia.
Znaczącą poprawę zdrowotności można osiągnąć poprzez działania w systemie podstawowej, publicznej opieki zdrowotnej (...). Ale przedsiębiorcy i inwestorzy nie prosperują dzięki takiemu podejściu, a ci, którzy najbardziej potrzebują tej opieki, najczęściej nie posiadają ubezpieczenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH