Rozmowa z dr. Wojciechem Masełbasem, prezesem Stowarzyszenia na rzecz Dobrej Praktyki Badań Klinicznych w Polsce

- 80 proc. badań klinicznych w Polsce realizują firmy zagraniczne. Z czego wynika tak duże ich zainteresowanie naszym krajem?
- Nie ma w tym nic dziwnego. Krajowy przemysł farmaceutyczny wytwarza głównie leki generyczne, w związku z tym nie ma potrzeby prowadzenia badań klinicznych, których efektem są nowe produkty. Odwrotnie niż operujące w Polsce firmy zagraniczne.

- Ale dlaczego wybiera się Polskę? Żeby nie narażać własnych pacjentów na działania niepożądane w trakcie testowania nowych leków?
- To nieporozumienie. Firmy zagraniczne prowadzą więcej badań klinicznych u siebie niż u nas lub w jakimś innym kraju Europy Wschodniej lub w Afryce. W Niemczech wykonuje się ok. 1500 badań rocznie, w Polsce ok. 400, a na Ukrainie - ok. 150.

- To może u nas jest taniej?
- Jest to istotny motyw wyboru, obok istnienia wielu ośrodków naukowo-badawczych i dobrej kadry lekarskiej. Ceny usług medycznych są w Polsce niewątpliwie niższe niż w Belgii czy Niemczech. Ale nie aż tak znacząco, jak w przypadku średnich zarobków w Polsce i w tamtych krajach, czyli około 4-5 razy. Np. wynagrodzenia polskich lekarzy uczestniczących w badaniach klinicznych są już porównywalne do tych, jakie otrzymują ich koledzy w Grecji, Hiszpanii czy Portugalii.

- Czy Polska staje się ważnym centrum badań klinicznych?
- Chociaż z roku na rok rośnie liczba realizowanych badań, do czołówki nam daleko.
W największych krajach Unii badania kliniczne przynoszą przychód kilku miliardów euro rocznie. W Polsce jest to nie więcej niż 1 miliard złotych i to liczonych łącznie z nakładami na badania i rozwój nowych postaci farmaceutycznych.

- Warto rozwijać ten sektor usług?
- Bez wątpienia, gdyż korzystają z tego wszyscy. I gospodarka, i ochrona zdrowia, bo płyną pieniądze do systemu, także lekarze uczestniczący w badaniach. Nawiasem mówiąc, jest to ważny czynnik zapobiegający odpływowi wysoko wykształconych i znających języki obce kadr medycznych. Badania kliniczne dostarczają rzetelnej wiedzy i wymuszają podnoszenie standardów usług medycznych oraz inwestycje w sprzęt.
Nie sposób pominąć faktu, że w niektórych schorzeniach badania kliniczne są szansą na otrzymanie terapii na najwyższym poziomie.
Z szacunków Stowarzyszenia wynika, że w takich schorzeniach, jak rak jelita grubego, rak płuca, anemia, nawet 30% chorych jest leczona bez obciążania budżetu NFZ. Wszystkie procedury opłaca sponsor badań klinicznych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH