Biblioteka dźwięków
Nowa metoda pomaga niewidomym
Baza miejskich dźwięków, zawierająca 13 godzin nagrań (dokładnie 1471 różnych dźwięków z życia dużego miasta) to pierwszy tego typu projekt naukowy w Polsce.
Biblioteka dźwięków ma pomóc osobom niewidomym w nauce orientacji przestrzennej. Z takiej pracowni korzystają już podopieczni Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych w Owińskach pod Poznaniem, a od grudnia 2011 r. także uczniowie Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu.
Biblioteka dźwięków, nazywana też laboratorium dźwięków, to projekt naukowców z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, którym na to przedsięwzięcie udało się pozyskać 2,7 mln zł z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Projekt od strony technicznej wsparli specjaliści z Politechniki Poznańskiej.
Głównym celem projektubyło opracowanie metody nauki orientacji przestrzennej w dużej aglomeracji miejskiej. - Ponad trzy lata temu nawiązaliśmy kontakt z Ośrodkiem w Owińskach poprzez pełnomocnika ds. studentów niepełnosprawnych naszego uniwersytetu.
Tak dowiedzieliśmy się, z jakimi problemami muszą radzić sobie osoby niepełnosprawne - tłumaczy dr hab. Ewa Skrodzka z Instytutu Akustyki Wydziału Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
- Przed rozpoczęciem badań nie mieliśmy jednak żadnego doświadczenia w pracy z dziećmi niewidomymi, nie wiedzieliśmy też, na czym polega nauka orientacji przestrzennej - przyznaje Ewa Skrodzka.
Aby zatem specjaliści z poznańskiej uczelni mogli lepiej zrozumieć te problemy, nauczyciele z ośrodka w Owińskach zaproponowali im eksperyment.
- Zabrali nas do Dark Restaurant w Poznaniu. W takim miejscu jest totalnie ciemno, a kelnerzy serwują dania w noktowizorach. Mieliśmy za zadanie odgadnąć, jakie potrawy spożywamy. Zadanie wcale nie było łatwe - zaznacza naukowiec.
Sednem tego eksperymentu było uświadomienie zespołowi ekspertów, że do ośrodka trafiają dzieci i nastolatki, a nawet osoby dorosłe, które muszą się nauczyć samodzielnie funkcjonować w świecie rzeczywistym.
Naukowcy wpadli na pomysł zorganizowania zajęć ze słuchawkami, przez które podopieczni ośrodka mogli uczyć się różnych dźwięków.
Pomyślano też o stworzeniu specjalnego pokoju, w którym można odtwarzać przestrzennie miejskie dźwięki, co pozwoliłoby im umiejętnie je interpretować.
Jest podręcznik- W ten sposób powstała koncepcja metody nauki. Nagraliśmy dziesiątki godzin różnych dźwięków miasta. To były surowe nagrania. Potem zostały zebrane w tematyczne biblioteki typu tramwaj, sklep, przystanek autobusowy - wylicza nasza rozmówczyni. Metodzie towarzyszy podręcznik.
Chodzi o to, by nauczyciele wiedzieli, jak tłumaczyć niewidomym dźwięki, aby umiejętnie zapamiętywali wzorce słuchowe. Metoda udostępniana jest niekomercyjnie wszystkim zainteresowanym wraz z całą biblioteką dźwięków na www.niewidomiorientacja.pl.