Bezpieczeństwo, komfort, niższe koszty

Od co najmniej 10 lat specjaliści obserwują narastający problem dotyczący opieki nad chorymi z niewydolnością serca. Ta grupa pacjentów powiększa się bardzo szybko. Poza tym są to chorzy, którzy 3-4 razy w roku wracają do szpitali. Ta liczba rehospitalizacji, trwających nierzadko 2-3 tygodnie, jest więc naprawdę duża.

Wiąże się to oczywiście ze znacznymi kosztami. Aż 75% kosztów leczenia niewydolności serca pochłaniają właśnie hospitalizacje - mówi prof. Lech Poloński z III Katedry i Oddziału Klinicznego SUM w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. - Zaczęliśmy się więc zastanawiać, w jaki sposób ograniczyć liczbę pobytów tych osób w szpitalach.

Problem jest poważny

Jak zaznacza profesor, problem jest poważny, bo chorych z niewydolnością serca będzie przybywać - m.in. osób po zawałach serca, gdyż bardzo dobrze leczymy już ostre zespoły wieńcowe. Poza tym społeczeństwo coraz szybciej się starzeje, żyjemy coraz dłużej, a tym samym zwiększa się liczba pacjentów w podeszłym wieku.

- Około 10-20% pacjentów z najbardziej zaawansowaną niewydolnością serca ma wszczepione wysokoenergetyczne urządzenia stymulujące - ICD i CRT (choć brakuje pewnych danych na ten temat). - W zabrzańskim Centrum zaczęliśmy więc kilka lat temu wdrażać system domowego monitorowania pracy tych urządzeń, stosując rozwiązania telemedyczne. Obecnie w naszej Katedrze takim monitoringiem objętych jest ok. 1500 osób.

- Jesteśmy ośrodkiem, który wszczepia najwięcej tego typu urządzeń w Polsce. Obecnie praktycznie każdy chory po implantacji kardiowertera ICD lub CRT jest u nas telemonitorowany w warunkach domowych. W przypadku zidentyfikowania niepokojących sygnałów, wdrażamy adekwatne postępowanie - tłumaczy prof. Mariusz Gąsior, koordynator Oddziału Chorób Serca i Naczyń w III Katedrze i Oddziale Klinicznym SUM w ŚCChS w Zabrzu.

Osoby ze wszczepionymi stymulatorami to tylko jedna, stosunkowo nieliczna grupa pacjentów z niewydolnością serca wśród ok. 2 mln osób, których w Polsce dotyka ten problem zdrowotny.

- Uznaliśmy, że pacjentów ze wszczepialnymi urządzeniami trzeba zacząć monitorować w sposób bardziej zorganizowany. Pozostał natomiast dylemat - w jaki sposób monitorować pacjentów z niewydolnością, którzy nie mają tych urządzeń - a takich chorych jest przytłaczająca większość - podkreśla prof. Poloński.

- Postanowiliśmy więc opracować koncepcję monitorowania domowego także tej, bardzo licznej, grupy pacjentów - dodaje. - Założyliśmy, że ci chorzy otrzymają niewszczepialne urządzenia - np. w formie zegarka lub podkoszulka z elektrodami - do telemonitoringu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.