Będziemy leczyć nowocześnie?

Cukrzycę typu 2 nadal zbyt często leczy się w naszym kraju lekami stosowanymi nawet kilkadziesiąt lat temu, choć - jak mówił podczas konferencji inaugurującej Światowy Dzień Cukrzycy (obchodzony 14 listopada) prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego - leczenie jej w Polsce ma bardzo długą historię.

– Od stycznia 1924 r. w Polsce produkowano insulinę pod kierownictwem dr. Kazimierza Funka. Od 1935 r. byliśmy już eksporterem insuliny dla połowy Europy – mówił prof. Leszek Czupryniak.
Według Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, na cukrzycę choruje w Polsce 2,67 mln osób, co stanowi ponad 7% społeczeństwa w wieku 20-79 lat i 20% osób w wieku powyżej 60 lat.

Kosztowna choroba
Dr Joanna Królak z departamentu orzecznictwa lekarskiego ZUS podała podczas listopadowej konferencji w Warszawie, iż w 2009 r. z powodu
cukrzycy odnotowano 1 mln dni absencji chorobowych, co stanowiło 0,5% wszystkich dni absencji chorobowych w ciągu roku. W 2009 r. lekarze wystawili 72 tys. zwolnień lekarskich z powodu cukrzycy, a w 2011 r.
– 63 tys. W 2010 r. na świadczenia rentowe związane z cukrzycą ZUS wydał ponad 375,7 mln zł.
Aby koszty społeczne były jak najmniejsze, należy wcześnie wykryć cukrzycę, odpowiednio ją leczyć i wyedukować pacjenta.
O leczeniu tej choroby rozmawiali także eksperci podczas niedawnego VIII Forum Rynku Zdrowia (24-25 października 2012). Już teraz opieka nad pacjentem z cukrzycą generuje ok. 15% kosztów opieki zdrowotnej w Polsce, więc jest to problem i społeczny, i ekonomiczny – zaznaczali w trakcie sesji „Skuteczne leczenie cukrzycy w Polsce – wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia”.

Za dużo hipoglikemii
– Nie ma gorszego kraju jeśli chodzi o leczenie cukrzycy typu 2 niż Polska. Leki, które teraz są u nas dostępne – metformina i pochodne sulfonylomocznika, stosuje się nawet od 60 lat – mówił prof. Władysław Grzeszczak, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nefrologii i Diabetologii, Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 im. prof. Stanisława Szyszko w Zabrzu.
– Żadne nowe terapie nie wchodzą w grę. DPP-4 blokery kosztują ok. 200 zł na miesiąc terapii. Analogi GLP1 – te nowe leki przyjmuje tylko pięciu moich pacjentów. Chorzy nie zapłacą 200 zł za DPP4 czy 600 zł
za analogi GLP1 – wyjaśniał prof. Grzeszczak.
Diabetolodzy uważają, że wprowadzenie nowoczesnego leczenia spowodowałoby, że ilość hipoglikemii spadłaby drastycznie: – Nowoczesne leki powodują, że ci chorzy, którzy zwykle mają nadmierną masę ciała, tracą na wadze i potrzebują mniejszej dawki leków – zaznacza prof. Grzeszczak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH