Będą ratować bezgranicznie

W resorcie zdrowia trwają uzgodnienia wewnętrzne w sprawie nowelizacji Ustawy o państwowym ratownictwie medycznym, która ma m.in. dostosować nasze przepisy do umowy o współpracy transgranicznej między Polską a Niemcami. Dotychczas takie współdziałanie było utrudnione z powodu braku odpowiedniego porozumienia.

Współpraca Polski i Niemiec obejmująca ratownictwo medyczne ma dotyczyć terenów przygranicznych województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego i dolnośląskiego.

Chodzi o obszar sięgający od 30 do 50 km od granicy w głąb terytorium państwa. Planowana współpraca ma polegać na tym, że medycznej pomocy w pasie przygranicznym udzielać będą albo niemieckie, albo polskie zespoły ratunkowe - w zależności od tego, które są bliżej miejsca zdarzenia.

Tak jest dzisiaj

Obecnie relacje między Polską a Niemcami w zakresie ratownictwa medycznego praktycznie nie istnieją.

Stan prawny uniemożliwia np. wjazd polskiego zespołu ratownictwa medycznego "na sygnale" na terytorium Niemiec w celu udzielenia świadczenia zdrowotnego. Również niemieckie służby ratownictwa medycznego nie mogą udzielać takich świadczeń na terenie Polski.

Dlatego, jeżeli zachodzi potrzeba przetransportowania poszkodowanego z miejsca zdarzenia do szpitala znajdującego się po drugiej stronie granicy, służby ratownictwa medycznego obu państw spotykają się na przejściu granicznym w celu przekazania sobie pacjenta, umożliwiając tym samym kontynuację jego transportu do docelowego miejsca leczenia.

- Jedynym aspektem współpracy jest organizowana od kilku lat Niemiecko-Polska Akademia Letnia w miejscowości Bad Saarow pod Berlinem, podczas której strony niemiecka i polska zakreślają ramy współpracy między naszymi państwami dotyczące ratownictwa medycznego - mówi nam Elżbieta Sochanowska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Potwierdza to także dr Andrzej Szmit, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie Wielkopolskim, a zarazem lubuski konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej.

- Mamy co prawda w kraju kilka przykładów, że taka współpraca jest możliwa i funkcjonuje - m.in. pomiędzy Słubicami a Frankfurtem.

Są to jednak wyjątki, które wynikają z dobrych wzajemnych relacji pomiędzy poszczególnymi lokalnymi samorządami, lekarzami i organizacjami.

Na płaszczyźnie państwowej wciąż czekamy na przyjęcie konkretnych rozwiązań będących podstawą do współdziałania - mówi Andrzej Szmit.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH