Asystent osoby niesamodzielnej

Do resortów zdrowia i pracy trafił projekt ustawy o pomocy osobom niesamodzielnym. Zakłada on wsparcie czekiem osób, które będą miały orzeczenie o niesamodzielności. Nowe przepisy mają wesprzeć finansowo rodziny, które otaczają opieką swoich bliskich.

- Starzejemy się, wkrótce Polska będzie jednym z najstarszych państw w Europie, a z dostępnością usług opiekuńczych w naszym kraju jest coraz gorzej. Dziś cały ciężar opieki nad seniorami, osobami niesamodzielnymi spada na rodzinę.

Widoczna jest potrzeba stworzenia w kraju nowoczesnego rynku usług opiekuńczych, którego fundamentem stanie się ustawa o pomocy osobom niesamodzielnym - mówi nam Mieczysław Augustyn, senator PO, współautor projektu ustawy.

Specjalne zespoły

Jak wyjaśnia nasz rozmówca, w praktyce wyglądałoby to tak, że specjalne zespoły orzekałyby o stanie sprawności osoby podopiecznej i na tej podstawie przyznawano by jej świadczenie o określonej wysokości.

W projekcie przewidziano trzy stopnie niesamodzielności, przy czym I stopień oznacza najcięższą niesamodzielność.

- Rodzina osoby niesamodzielnej, otrzymując czek, sama by decydowała, czy ktoś z jej członków zostanie opiekunem czy będzie tę funkcję pełnił ktoś zatrudniony z zewnątrz. Osoba taka jednak musiałaby przejść odpowiednie szkolenia, a następnie zostałaby wpisana do rejestru. Podlegałaby także kontroli, np. pracowników OSP czy pielęgniarki środowiskowej, na wniosek których mogłaby utracić swój status - wyjaśnia senator.

Szacuje się, że dzięki wprowadzeniu powyższych przepisów na rynku pojawiłoby się ok. 200 tys. zawodowych asystentów osób niesamodzielnych.

Osoby z rodziny mogłyby korzystać z opieki zastępczej, by np. odpocząć czy samemu poddać się leczeniu.

Jaki zakres pomocy

W ośrodku pomocy społecznej ustalany byłby wspólnie z opiekunami zakres pomocy, świadczeń i podział obowiązków pomiędzy krewnych, opiekunów formalnych, pracowników pomocy społecznej lub pracowników ochrony zdrowia.

Mieczysław Augustyn wyjaśnia, że przy przygotowaniu projektu ustawy zwrócono uwagę, aby jej wdrożenie nie wymagało powołania żadnych nowych instytucji. - Wszystko ma się opierać na istniejącym systemie opieki zdrowotnej i społecznej, tak by dostępne środki w ramach ustawy faktycznie trafiły do osób ich potrzebujących, a nie na finansowanie kolejnych instytucji - zaznacza.

Projekt jest obecnie oceniany w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwie Zdrowia i w biurze legislacyjnym Senatu.

- Wiemy, że poszczególne departamenty przygotowują już opinie w tej sprawie. Liczymy, że w ciągu 2-3 miesięcy będziemy już gotowi do pracy nad faktycznym wdrożeniem tych zapisów w życie - zapowiada senator.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH