Producenci leków bez recepty zachęcają do powszechnego, ale jednocześnie bezpiecznego i świadomego stosowania swoich produktów, bo leki to nie cukierki i nie można ich bezkarnie rozdawać w aptekach, kiedy akurat jest promocja.

Zdaniem przedstawicieli tego segmentu branży farmaceutycznej, świadome samoleczenie wywiera pozytywny wpływ na profilaktykę, zwiększa poziom życia i dbałość o zdrowie, pozwala oszczędzić środki budżetowe i zaangażowanie służb medycznych.
Uczestnicy 43. Kongresu Europejskiego Związku Producentów Leków Bez Recepty - AESGP (Warszawa, 4-6 czerwca br.) uznali jednak, że mimo zalet samoleczenia, rynek leków OTC nadal jest za mało rozwinięty. Na co liczą? Między innymi na:

  • dalszą liberalizację przepisów prawa farmaceutycznego
  • zmianę statusu większej liczby leków dostępnych na receptę na OTC (proces switchingu)
  • umożliwienie większej sprzedaży pozaaptecznej.

Chociaż - jak pokazuje przykład Polski - w ubiegłym roku największym kanałem dystrybucji leków OTC były właśnie apteki, natomiast sprzedaż w sklepach nie spełniła oczekiwań producentów.
Jak wygląda rynek leków OTC w Polsce? Według danych IMS Health, przedstawionych podczas konferencji przez Piotra Błaszczyka - dyrektora departamentu polityki lekowej Ministerstwa Zdrowia - ilościowy wzrost utrzymuje się na stabilnym poziomie od lat, w okolicach 600 mln opakowań rocznie. Natomiast wartościowo odnotowano duży wzrost, z ok. 1 mld zł w 1996 r. do 3,5 mld zł w 2005r.

Wywoływanie popytu

Jednym z komentowanych wydarzeń podczas konferencji były zmiany w ustawodawstwie holenderskim. W wakacje wejdą tam do sprzedaży leki o statusie GSL (general sales list medicaments), do dystrybucji także poza aptekami i innymi uprawnionymi podmiotami.
Do tej pory w Holandii leki bez recepty były osiągalne jedynie w aptekach i licencjonowanych drogeriach.
Supermarkety mogły je rozprowadzać, gdy posiadały specjalną licencję, pozwalającą im na sprzedaż do 20 produktów OTC. Po zmianie prawa leki bez recepty o kategorii GSL będą mogły być dystrybuowane przez punkty sprzedaży detalicznej, w tym supermarkety, sklepy i stacje benzynowe.
Ma to spowodować boom na holenderskim rynku leków służących samoleczeniu.
- W Holandii jest generalnie niskie zużycie leków i ograniczony dostęp do OTC - przyznał Frits Lekkerkerker, szef holenderskiej agencji rejestracyjnej.
- Dzięki możliwości sprzedaży tej kategorii leków przez większą liczbę podmiotów mamy nadzieję dogonić inne państwa europejskie.
Większa dostępność leków, chociażby ze względu na rozszerzenie kanałów dystrybucji OTC do trzech, ma skłonić Holendrów do leczenia drugorzędnych dolegliwości bez szukania pomocy lekarza.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH